Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Nawóz żelazowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Raiers napisałeś że podajesz chelat fe z innymi nawożami(jakimi?)W zbiorniku są też brane inne czynniki np.woda.Niektóra ma już jakąś zawartość mikroelemęntów(kranówka) i przy odpowiedniej ilości światła,roślin oraz niewielkiej ilości chelatu fe może się okazać że to wystarczy do przawidłowego wzrostu roślin.Glony pojawiają się najczęściej w przypadku niedoboru(ów)jakiegoś składnika.
raiders napisał(a):eż kiedyś brałem to pod uwagę ...a le obecnie uważam to za jedne z wielu mitów akwarystycznych .
Podaje żelazo (chelat żelaza ) normalnie przy zapalonym świetle razem z innymi nawozami i problemu z glonami nie ma .
To nie jest mit tylko fakt.
Chelat żelaza pod wpływem promieni uv podlega rozkładowi.
Już teraz dokładnie nie pamiętam zagadnienia, bo trochę wypadłem z obiegu.
Tak czy inaczej glonów nie będzie.
Żelaza przydatnego roślinom też za wiele nie będzie.

W w kwestii konkretnego preparatu to stosowałem różne. Większość to to samo.
Wyjątkiem była ADA Eca. Bardzo wydajna.

Zola67

Tak chodzi o to żeby żelazo nie rozkładało się od razu czyli żeby zostało w formie bardziej przyswajalnej dla rośliny po rozbiciu przez uv zmienia się forma związku i jest on bardziej przystępny dla glonów
Zola67 napisał(a):i jest on bardziej przystępny dla glonów
Tego pewien nie jestem. Ale na pewno nie jest on wówczas przydatny dla roślin które hamują swój wzrost i nie pochłaniają innych mikro i makroelementów - a to wykorzystują glony które mają mniejsze wymagania niż rośliny.

Zola67

Przydała by się tu opinia Akwariarza

Akwariarz

Zola67 napisał(a):Przydała by się tu opinia Akwariarza
A moja opinia jest taka, że dobrze godocie. Duży uśmiech
Trzeba "tylko" brać pod uwagę rodzaj chelatu, widma światła, odczynu i twardości wody itd...Oczko
Na przykład "fe+ Power colour" firmy aquabotanique ma być podawany jako żelazo extra po zgaszeniu światła. Jednak pisze jak byk, że to żelazo ma bardzo słaby chelat po to, by właśnie szybko się uwalniać i wchłaniać w rośliny. Jak podam w dzień to owszem, jest pozytywna reakcja roślin ale też, woda lekko mętnieje co oznacza reakcję szybko uwolnionego żelaza z chelatu z innymi anionami (najchętniej z fosforem) w akwarium czyli, część tego żelaza po prostu jest stracona tak dla roślin jak i glonów.

Żelazo nie musi być zaraz dwuwartościowe dla glonów. Przykładem jest hodowla spiruliny gdzie podaje się żelazo z siarczanu żelaza a więc z soli i to przy Ph 8-10 co automatycznie oznacza formę na trzecim stopniu utlenienia.
W kranówce też nie ma chelatu a występuje zwykle siarczan i wodorowęglan żelaza na trzecim stopniu utlenienia. I być może, tu się należy spodziewać dodatkowego problemu. Utleniania uwolnionego z chelatu żelaza do Fe3 które pewnym gatunkom glonów bardziej "smakuje" niż roślinom.
Stron: 1 2
Przekierowanie