Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Żywienie larw 2-3mm(na przykładzie jajka)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Anonymous

Widze, że nikt nie ma do powiedzenia wieć znów zaczne.....................

Akwariarz

Od siebie dodam że mój znajomy "odkrył" dość prosty sposób karmienia żółtkiem.
Włożył całe ugotowane żółtko do siateczki od łapania ryb. Następnie włożył do wody i zaczął wykonywać lekkie ruchy koliste. Przez siateczkę wydostawał się bardzo drobny i co ważne równomierny pyłek jajka. Było to dla niego błogosławieństwo skoro musiał żółtkiem nakarmić stada narybku danio i innych w prawie trzydziestu akwariach.
Wkładał takie żółtko wraz z siatką z powrotem do zamrażalnika i po południu znów powtarzał manewr. Jednak żółtko po pierwszym zamrożeniu nie daje takiego równomiernego pyłku prawdopodobnie z powodu zamarzniętej szklistej powierzchni żółtka od wody.

Anonymous

Akwariarz napisał(a):Od siebie dodam że mój znajomy "odkrył" dość prosty sposób karmienia żółtkiem.
Włożył całe ugotowane żółtko do siateczki od łapania ryb. Następnie włożył do wody i zaczął wykonywać lekkie ruchy koliste. Przez siateczkę wydostawał się bardzo drobny i co ważne równomierny pyłek jajka. Było to dla niego błogosławieństwo skoro musiał żółtkiem nakarmić stada narybku danio i innych w prawie trzydziestu akwariach.
Wkładał takie żółtko wraz z siatką z powrotem do zamrażalnika i po południu znów powtarzał manewr. Jednak żółtko po pierwszym zamrożeniu nie daje takiego równomiernego pyłku prawdopodobnie z powodu zamarzniętej szklistej powierzchni żółtka od wody.

A ja mam zawsze takie same-czyli rozpusci się tyle ile potrzebuje a tą papke jak potrzesz między palcami to masz tak drobną jakbys mleko wlał do wody. Kolegi metoda może dobra ale jak się zrobi tarło w większym akwarium gdzie są możliwości wykręcać ta siatką a ja niekiedy robie tarło w akwarium o wymiarach 15x15cm i głebokość ustawiam na 10cm. Larwy się nie rozpływają za mocno-czyli pokarm maja wokół siebie a wiesz jak jest z nadmiarem żółtka?

Akwariarz

To fakt że od zbiornika zależy.Nie dodałem że miał akwaria metr długie i pół metra szerokie.

Anonymous

Akwariarz napisał(a):To fakt że od zbiornika zależy.Nie dodałem że miał akwaria metr długie i pół metra szerokie.
to dobre zbiorniki ale jak ryby przekroczą 1,5cm ale jak małe-to za bardzo się rozpraszają a jeżeli zbiornik nasycisz dużą ilością jaja-to zaczną sie kłopoty a przecież żeby najadły się to musza pływać w pokarmie. Oczywiście to nie krytyka-tylko inny punkt widzenia.

Akwariarz

Ależ oczywiście że nie odbieram tego jako krytyki. I doskonale rozumie ten punkt widzenia.
Też tak rozmnażaliśmy: zbiornik mniejszy a pózniej większy. Ale jak się odchowało własne stado dorodnych danio to zmienił się sposób rozradzania. Na takie akwarium wkładało się kosz z siatki a następnie tak piętnaście a czasem dwadzieścia samic. Do tego trzydzieści, czterdzieści samców no i się działo. Szczęśliwy
Mimo, że dość sporo obserwowało się szybko bielejących niezapłodnionych ziaren bo w takiej orgii stada to normalne, ilość uzyskanych larw była naprawdę liczna. W takim wypadku mowy nie było oczywiście by pierwotniakiem to wykarmić. Potrzeba było naprawdę dużo pokarmu.
I żółtko spisało się rewelacyjnie. Po akwarium pełzały młode ampularie które wcinały opadłe żółtko i przy okazji niesamowicie wręcz rosły. Tak samo było zresztą z gurami i innymi które dawały potomstwo idące w setki sztuk. W takim akwarium jak podrosły to następowało rozrzedzenie stada na kilka takich zbiorników.
To właściwie taki sam efekt jak mniejsze akwarium i mniejsza ilość narybku. Po prostu wszystko było jakby w wiekszym wydaniu i gdyby faktycznie w takim zbiorniku przeprowadzić tarło tylko kilku np. danio uzyskując ledwo trzysta czterysta sztuk to
faktycznie nabawilibyśmy się dużych kłopotów karmiąc żółtkiem.
No mam nadzieję że teraz wytłumaczyłem dokładniej czemu na tak sporym zbiorniku od razu.

Anonymous

Akwariarz napisał(a):Ależ oczywiście że nie odbieram tego jako krytyki. I doskonale rozumie ten punkt widzenia.
Też tak rozmnażaliśmy: zbiornik mniejszy a pózniej większy. Ale jak się odchowało własne stado dorodnych danio to zmienił się sposób rozradzania. Na takie akwarium wkładało się kosz z siatki a następnie tak piętnaście a czasem dwadzieścia samic. Do tego trzydzieści, czterdzieści samców no i się działo. Szczęśliwy
Mimo, że dość sporo obserwowało się szybko bielejących niezapłodnionych ziaren bo w takiej orgii stada to normalne, ilość uzyskanych larw była naprawdę liczna. W takim wypadku mowy nie było oczywiście by pierwotniakiem to wykarmić. Potrzeba było naprawdę dużo pokarmu.
I żółtko spisało się rewelacyjnie. Po akwarium pełzały młode ampularie które wcinały opadłe żółtko i przy okazji niesamowicie wręcz rosły. Tak samo było zresztą z gurami i innymi które dawały potomstwo idące w setki sztuk. W takim akwarium jak podrosły to następowało rozrzedzenie stada na kilka takich zbiorników.
To właściwie taki sam efekt jak mniejsze akwarium i mniejsza ilość narybku. Po prostu wszystko było jakby w wiekszym wydaniu i gdyby faktycznie w takim zbiorniku przeprowadzić tarło tylko kilku np. danio uzyskując ledwo trzysta czterysta sztuk to
faktycznie nabawilibyśmy się dużych kłopotów karmiąc żółtkiem.
No mam nadzieję że teraz wytłumaczyłem dokładniej czemu na tak sporym zbiorniku od razu.
Oczywiście ja to też rozumiem tylko powyższy opis raczej ma pomóc własnie rozmnozyć z 300-400 ryb z kilku tarlaków. Pewnie,że duże akwarium do takiej ilości jest potrzebne, bo to larw będzie taka masa,że w małym oczywiście już na początku bedzie problem nawet z tlenem. Podobnie sprawa żywienia pantofelkiem wyglada-bo można maksymalnie odchować 300-400 rybek a przy większych ilościach to trzeba by na wiadra pantofelka hodować a to wymaga również czasu. Ja mam w rezerwie zbiorniki po 175 litrów więc jeżeli jest większe zapotrzebowanie to robie tarło z większego stada.

Anonymous

Obecnie zrobiłem tarło danio z 11 samic i 33 samców-czyli 1+3 dla podniesienia % zapłodnionej ikry. Larw licze, że będzie ok tysiąca i dlatego użyłem akwarium 175 l. Już mają ponad tydzień ale daje rade przy tej ilości na karmienie tym mlekiem z żółtka kurzego. Jeszcze z 1 do 1,5 tyg. i zaczne wprowadzac artemie a wtedy naprawde zrobi się gęsto, bo teraz na przeszczeni 100x50x5cm to kreska przy kresce tyle tego jest.
Przekierowanie