Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Sposób na kulorzęska
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przez dwa lata, po kilka razy w roku, zmagałam się z ospą rybią wywoływaną przez kulorzęska (Ichtyophtirius multifilis). Nie wpuszczałam nowych ryb do akwarium, ani nie sadziłam nowych roślin, nie karmiłam także ryb pokarmem żywym, a choroba dziesiątkowała mi obsadę akwarium. Po zastosowaniu odpowiednich leków następowała poprawa stanu zdrowia najsilniejszych ryb (słabsze padały), lecz po kilku tygodniach choroba wracała. Sprawdzane były parametry fizyko-chemiczne wody – zawsze w normie. Rybki nie były agresywne wobec siebie nawzajem, nie było także ostrych elementów wewnątrz akwarium. Filtracja i ogrzewanie (żadnych wahań temperatury) również były sprawdzane – wszystko prawidłowo.
Nie mogłam dojść jaka jest przyczyna ospy rybiej do momentu, kiedy po podmianie wody choroba znów się pojawiła. Tak, to po każdej podmianie wody ospa nawiedzała moje akwarium. Do podmian wody używałam plastikowych butelek po wodzie mineralnej, do których nalewałam zimnej wody z kranu i zostawiałam do odstania na 48 godzin. No właśnie, zimnej. Z opisu preferencji życiowych kulorzęska wynika, że lubi on zimną wodę. Zaczęłam nalewać do butelek ciepłą wodę z kranu i zostawiać do odstania na taką samą liczbę godzin jak w przypadku zimnej wody.
Po podmianie wody nic złego nie działo się w akwarium. Po każdej następnej również. Dzięki temu pozbyłam się kulorzęska raz na zawsze.
hej,

samo leczenie ospy jest bardzo proste. W niektórych przypadkach wystarczy już samo podniesienie temperatury do 30 st. C - trzeba uważać na zakresy temperaturowe dla ryb.

Pomocna jest też sól niejodowana w ilości 5-10g na 10l wody.

Jeśli już używam lekarstwa to leje Green zooleka - zgodnie z zaleceniami producenta.
Przekierowanie