Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Glonojad nie chce zapładnać
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć.
Mam problem z moim glonojadem, a raczej z parką. Specjalnie kupiłam parkę, żeby je rozmnożyć, ale nie chcą ze mną współpracować. Kupiłam specjalny domek, żeby miały spokój, ale to nic nie dało. Samica ikrę zostawia, owszem, ale samiec nawet nie podchodzi do domku, żeby ją zapłodnić. Nawet jak wejdzie do domku to ikrę rozrzuca i inne ryby ją zjadają.
Co robić? Czy problem leży w samcu? Zdezorientowany


Mam nadzieję, że dobrze wpasowałam post, jeśli nie to przenieście ;p
Napisz coś o akwarium, ile mają ryby no i pokaż to M1 też.
Młody i głupi. Uśmiech
trzeba poczekać.
Opisz zbiornik, zrób zdjęcia..
Orientacyjny wiek ryb, wymiar.
Czekamy na opis i jakieś fotki poglądowe Uśmiech
Generalnie to samiec powinien siedzieć z jajami, nie samica ;-)
Witam, też czekałem, czekałem a w wakacje miałem trzy mioty ok 50 sztuk, Kupiłem "domek" i wcale nie chciały tam wpływać tylko znalazły sobie dziuple w korzeniu mocno zasłoniętą przez rośliny. Temp wody wynosiła 25-26 *C.
Najpierw zmartwienie że nie ma małych a później zmartwienie co z nimi robić.
Domek nie potrzebnie kupowałeś, szkoda kasy. Kawałek rury szarej takiej do kanalizy około 30cm i od spodu podklejasz kwadracik szyby. Szybe przykładasz do bocznej szyby akwarium, przyklejasz kwadrat z kartonika taśmą i możesz podglądać co w rurce się dzieje. Samica składa ikrę a samiec potem wachluje ogonem. Natlenia jajeczka. Sposób podglądnąłem na żywo u dużych hodowców zbrojników. Pozdrawiam

serol

Albo podmana na chłodniejszą wodę, zwykle to pobudza. A jak nie to rozkruszyć tabletke Braveranu i bez obaw, konar w wodzie nie zapłonie... Duży uśmiech
No to właśnie niedobrze, że konar nie zapłonie, bo w przyjmowaniu Braveranu właśnie o to chodzi. Oczko

serol

Zbrojnikom nie trzeba, tu chodzi o sferę pociągu Uśmiech ... Ale korzenie w w są bezpieczne... Język
Może ja się wypowiem i może coś doradzę. A więc parka nie oznacza potomstwa to po pierwsze, po drugie ryby już Ci ikrę składają więc ją odławiasz i wychowujesz, ikrę sama samica nie złożył do tego potrzebny jest samiec, czyli obojętnie jak by było napewno ryby były razem, po trzecie ikra nie zapłodniona bardzo szybko pleśnieje i robi się biała, po czwarte samce ancistrusów mają to do siebie że bardzo się kręcą i wyrzucają ikrę, szczególnie jak wszystkie ryby w około jedzą pokarm który został podany, po piąte jeśli ryby są młode to może być przyczyną nie pilnowania ikry brak ich doświadczenia, po szóste grot powinno być więcej i różnych rozmiarów żeby ryby wybrały sobie tą która im pasuje i gdzie będą czuły się bezpiecznie, po siódme same warunki w akwarium oraz woda a szczególnie jej jakość ma bardzo duży wpływ na rozmnażanie ryb i utrzymania się narybku, po ósme karmienie ryb to ogólnie podstawa żeby coś osiągnąć. Jak wrócę do domu to postaram się rozpisać to na konkretne informacje.
Trochę rozwinę temat , na samym początku zanim kupi się zbrojniki obojętnie jakie czy pospolite Ancistrusy czy bardziej wymagające Lki , trzeba dopasować je żywieniowo do reszty obsady w akwarium , Ancistrusy to ryby roślinożerne więc przewagą pokarmu to spirulina , warzywa , i wszystko co z roślinnością związane oraz drewno w akwarium to podstawa i ancistrusy tego wymagają . Znam ludzi którzy podają też od czasu do czasu pokarmy mięsne ale z mojego doświadczenia wynika że mięso im nie służy . Ancistrusy też mają pewne wymagania jeśli chodzi o wodę , preferują bardziej miękką niż twardą . Jeśli chodzi o dobór ryb do tarła , napisałaś że kupiłaś parkę żeby mieć narybek , tak jak wcześniej pisałem PARA nie oznacza narybku zazwyczaj kupuje się kilka ryb danego gatunku żeby ryby się dobrały ustaliły między sobą samca dominującego oraz samiczki które z nim będą podchodziły do tarła , to jest bardzo ważna rzecz , bardzo dużo ludzi twierdzi że na jednego samca powinno być przynajmniej 2-3 samiczki , ja niestety z tym się nie zgodzę ponieważ jak ktoś zamierza utworzyć sobie grupę hodowlaną składającą się z samca i 2-3 samic i się okaże że samiec nie ogarnia tematu lub jest bezpłodny lub nie będzie potrafił wychować narybku lub po prostu będzie zajadał się ikrą , bardzo dużo jest takich przypadków, dlatego ja robię całkowicie odwrotnie na samiczkę kupuję 2 samce oczywiście przy większej grupie zmniejszam niewiele obecność samców , ale to jest plan na większą hodowlę . Pisałaś że ryby podchodzą do tarła i że ikra jest ale samiec jej nie pilnuje , niestety do dość częsta sytuacja jeśli chodzi o samce ancistrusów , one bardzo się kręcą w grocie , często pozostawiają ikrę bez opieki tylko dlatego żeby się najeść lub jest za dużo ryb dennych które stresują samca i on odpuszcza szczególnie takimi rybami są bocje . Kiedy zobaczysz że ryby podeszły do tarła i złożyły ikrę , a samiec nie ma ochoty jej odchować lub ją wyrzucił z groty musisz Ty wtedy przejąć pałeczkę za samca i sama starać się tą ikrę odchować , nie jest to proste ale wykonalne. Sporo jest przypadków że samiec nie wychowuje ikry , bo jest młody i brak mu doświadczenia lub słabo polał ikrę i zaczyna się ona psuć co zmusza go do oczyszczania z zapleśniałych jajeczek i dochodzi do całkowitego zjedzenia ikry , bardzo dużo jest różnych przypadków i wiele by pisać . Odchowanie ikry przez Ciebie , robisz tak nie wiem czy masz zdolności manualne żeby stworzyć własnoręcznie inkubator do wychowu ikry , a jeśli nie kupujesz zwykły kotnik plastikowy nie z siatki , ustawiasz wylot filtra w kierunku kotnika tak żeby był przepływ wody przez niego oraz podłączasz wężyk do brzęczyka i wkładasz kamień który daje drobne bąbelki , kamień musi być tak ustawiony żeby powietrze bąble muskały ziarenka ikry . Kiedy zauważysz że niektóre jajeczka zaczynają się robić białe , musisz się postarać je delikatnie usunąć nie uszkadzając pozostałych jajeczek , ja to robię patyczkami od szaszłyków . Groty czy domki jak to nazywasz , musi ich być kilka różnej wielkości żeby ryby same sobie wybrały odpowiednie miejsce do tarła , kokos też jest dobry ale wtedy nie masz kontroli nad ikrą , dlatego groty są o 100% lepsze , widzisz czy samiec pilnuje ikrę , czy jej nie zjadł , czy młode się wykluły ,czy jest odpowiedni moment żeby grotę przełożyć do kotnika by uniknąć rozpłynięcia się narybku po ogólnym zbiorniku . Ja stosuję groty ceramiczne oraz z łupka , te drugie mam z otwieranym wiekiem , łatwiej mi zapanować nad narybkiem który jeszcze nie opuścił samodzielnie Grotki. Wychowanie i karmienie narybku opiszę innym razem . Bardzo dużo można by było jeszcze pisać na ten temat , to co napisałem jest kroplą w morzu . W razie pytań proszę pisać jak będę miał czas to chętnie pomogę
I tak to właśnie jest jak nie chcesz małych to one wtedy lęgną sie na potęgę co dwa miechy po 50 sztuk że nie wiadomo co z nimi robić Zdezorientowany
a Ty masz odwrotnie Szczęśliwy cierpliwości może i do Ciebie słoneczko sie uśmiechnie.
Co prawda to prawda już z 70 oddałem do zoologa.
Przekierowanie