Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: FINAŁ konkursu fotograficznego 2018
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
serol napisał(a):Wszystko bylo zgodne z regulaminem.
Zgadza się, nasz błąd. Po prostu nigdy wcześniej taka sytuacja się nie zdarzyła, żeby jeden użytkownik wraz z kilkoma kolegami tylko na swoje zdjęcia głosował. Jest nauczka na przyszłość.

sbc napisał(a):Dla mnie sama idea pktów za aktywność to pomyłka.
O tym dyskutowaliśmy przed startem konkursu. I ze względu na niewielką aktywność na forum wróciliśmy do tego pomysłu, aby spróbować uaktywnić forumowiczów i promować tych, którzy są zaangażowani w pomoc innym użytkownikom LFA.
Ja na swoje zdjęcia nigdy nie głosowałem, bo uznaję to za najsłabszą opcję jaką można robić. Wynikami jestem usatysfakcjonowany - moje foto przegrało tylko z fotą Cypriana (bardzo fajnie złapaną). Reszta to już tylko przepychanki, które są bezcelowe.

Gratuluję wygranym (tym z samego foto i tym po przetasowaniach). Uśmiech
serol napisał(a):i nie patrzec jaka kto mial aktuwnosc
Chyba raczej powinienem Oczko
fazi_poz napisał(a):Ja na swoje zdjęcia nigdy nie głosowałem, bo uznaję to za najsłabszą opcję jaką można robić.
Dokładnie. Serek mogę Ci moje nagrody oddać jak chcesz. Jak takie to ważne dla Ciebie.
Gratuluje zwycięzcą i tym zadowolonym i mniej zadowolonym Uśmiech 81102685_preview_s2__u2_orig

na rozładowanie napięcia przypominam ten o to sympatyczny filmik xD



serol

Juz nie jest. Zakończmy juz ten temat. Ewenementem jest nie to czy ktos glosuje na swoje i kto glosuje na jego foty tylko to ze (bez urazy Olu) przynajmniej dwa ostatnie lata konkurs wygrywa jego organizator... jest to niespotykane chyba nigdzie indziej. Zwlaszcza gdzie nie wszystko do konca jest przejrzyste i wgląd w caly przebieg - kto, co, na kogo i kiedy a także dodatkowe punkty ma zwycięzca.... wy sie czepiacie ze postepowalem zgodnie z zapisami regulaminu..
Serol, za miejsce w konkursie moje zdjęcie ma 10 punktów. 6 punktów za statystyki TOP miesiąca z conajmniej 50 postami we wrześniu, październiku i listopadzie to chyba też jest oczywiste bo bez problemu można sprawdzić. Teraz to, co dla Ciebie nie jest, jak twierdzisz, przejrzyste. Więc doliczmy minimalną punktację za aktywność tj. 1 punkt (bo taka mogła być najniższa ocena). Jaki to daje wynik? Zgłaszanie zdjęć do konkursu przez administrację forum także jest zgodne z regulaminem...

A gdyby nie te 5 głosów oddanych przez Ciebie i kolegów tylko na Twoje zdjęcia (teraz i wcześniej także), to nawet do finałowej dwunastki byś nie wszedł. Zapis w regulaminie zakazujący głosowania na swoje zdjęcia faktycznie się nie znalazł, ale nigdy wcześniej nie zdarzało się, żeby ktoś głosując, wskazywał tylko swoje zdjęcia. Jeśli było to dozwolone, to głosowano w finale na swoje, ale także i na zdjęcia innych użytkowników (bo wskazac można było 12 zdjęć), traktując to jako zabawę a nie walcząc za wszelką cenę o nagrody, mimo że w ostatnich latach miały one znacznie większą wartość niż teraz.

serol

A dlaczego Twierszisz ze moje fotki nie mogly sie podobac komus kogo znam ?
Na grupach akwarystycznych wygralo to foto a z Twojej retoryki wychodzi ze nawet nie wlazlo by do finalu... jak tak Ci to przeszkadzalo to czemu wczesniej o tym nie pisales tylko nie wiem co bym zrobil... zakazal glosowania kumplom na foty ktore im sie podobają ?
Zreszta mniejsza o to. Mam 20 mega fajnych nowych dyskow i wbijam w to wszystko.
Nie wiem tylko czemu zwlekasz z wyrejestrowaniem mnie chocby ze wzgledu ze ja zawsze bylem wobec Ciebie i forum wporzo...
Żebys potem nie powiedział, że nie masz możliwości wypowiedzenia się. Ale już usuwam.

Jak pięciu kolegów głosuje na 3 zdjęcia jednej osoby, i tylko na te 3 (a jest możliwość głosowania na większą ilość zdjęć), to jest to podejrzane. Nic bym nie zrobił, bo nie było to niezgodnie z regulaminem. Jednak niesmak pozostaje. I nauczka na przyszłość, że trzeba takie sytuacje przewidywać i opisać w regulaminie.

Konkurs odbył się w tym roku po raz szósty, i dotąd nikt tak nie postępował, nikt nie walczył w ten sposób, za wszelką cenę o nagrody, nawet jeśli były to nagrody o wartości kilkukrotnie wyższej niż w tym roku. Po prostu była to zabawa. W tym roku za sprawą pięciu osób się to zmieniło.
To może ja się wypowiem jako osoba, której zdjęcie zebrało najwięcej głosów. Po pierwsze jest mi niezwykle miło i przyjemnie, że to akurat moje zdjęcie było nr jeden - szczerze to nie spodziewałem się tego i liczyłem tylko na miejsce w kalendarzu. Po drugie uważam, że walka była bardzo wyrównana co widać po niewielkiej różnicy głosów pomiędzy poszczególnymi zdjęciami. Po trzecie traktowałem cały konkurs jako zabawę od samego początku i nie nastawiałem się na nagrody a głosowanie na własne zdjęcia uważam za nieporozumienie - wszystkie moje głosy oddałem na zdjęcia innych użytkowników. Po czwarte, regulamin jaki był, taki był - każdy mógł się z nim zapoznać przed konkursem. Jeżeli w przyszłym roku również będzie podobny konkurs proponuję nowy regulamin poddać pod publiczną dyskusję przed startem - wtedy nikt nie będzie mógł mieć do nikogo pretensji "o gruz".

Aby zakończyć miłym akcentem, dziękuję wszystkim za dobrą zabawę a w szczególności za głosy oddane na moją Loricarię z krewetką na głowie.

Ps. Uważam, że w finale były fotografie o wiele lepsze niż moja, ale na szczęście dla mnie inni mieli odmienne zdanie.
Podpisuję się pod tym ŚWIETNYM postem obiema rękoma i nogami. Trafiłeś w samo sedno i rozwiałeś wszelakie wątpliwości.
Eh...
Inpost nie wie gdzie moja paczka (śledzenie zakończyło się o 20:34 w czwartek na etapie „transportu między oddziałami inpost”).
Jak rośliny leżą u jakiegoś ciula na pace i dostanę je w poniedziałek (a kto wie czy wtedy) to obstawiam, że się moją nagrodą nie nacieszę Smutny
Pół biedy jak są gdzieś na jakimś magazynie, to może coś uratuję...
Uwielbiam firmy kurierskie :/
Myślę, że na magazynie gdzieś leżą, bo po zalogowaniu się do inpostu mam informacje, że jest przyjęta w oddziale (ale nie wiem którym), więc rośliny powinny przetrwać bez większego problemu.
Wczoraj wysłałem 5 paczek, nadane koło południa, dwie do Poznania, dwie do Zielonej Góry, jedna do Częstochowy. I żadna nie dojechała do oddziału doręczającego przesyłkę...
Tam gdzie był paczkomat, to jest jeszcze szansa na doręczenie w sobotę, ale tam gdzie kurier to raczej w poniedziałek dopiero.
Wszystkie przesyłki dziś trafiły do docelowych oddziałów. Przesyłki paczkomatowe zostały przekazane do doręczenia, więc oddziały w sobotę pracują. Kurierskie niestety, póki co, nie zostały wydane do doręczenia. Można próbować dzwonić i spróbować odebrać osobiście przesyłkę. POZNAŃ: ul. Firmowa 8 62-023 Robakowo
Stron: 1 2 3
Przekierowanie