Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Cuda przyrody
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Świetna fotorelacja Marcin. Mieszkam niedaleko, ale połowy nie wiedziałem i nie widziałem. Nie na darmo na Kostrzyn mówią Pompeje. Dzięki
WOW, wypas miejscówka na niedzielną wycieczkę.

marcinsz30

Adam napisał(a):wypas miejscówka na niedzielną wycieczkę

Jak będę następnym razem tam, ale w innej formie też parę zdjęć wrzucę Uśmiech
Marcin tak wyglądało to miejsce, które dziś oglądałeś:

[Obrazek: 72460.jpg]

W czasie działań wojennych miasto zostało zniszczone w 95%.
Ocałało tylko kilka budynków reszta została zrównana z ziemią.

A tak wyglądał zamek, zaraz po wojnie :

[Obrazek: zamek2.jpg]

Wysadzono go dopiero w 1968 r. Ponoć przeszkadzał czerwonoarmijcom, którzy stacjonowali zaraz za mostem na niemieckiej stronie.

marcinsz30

Skąd mi się wziął 1976 r jako rok wysadzenia? Przecież sporo o tym czytałem. Wiem Mario jak Stare Miasto wyglądało, dlatego to dla mnie tak smutne było.

"Przez kogo został rozebrany zamek i gdzie powędrowały jego cegły?



Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, pomimo, a może raczej ze względu na wiele lat, które upłynęły od "rozbiórki" zamku. Zgodnie z relacjami ówczesnych mieszkańców miasta stan ruin tej renesansowej budowli nie wymagał aż tak radykalnych działań jak wysadzenie ich w powietrze. "Zamek - Kostrzyń pow. Gorzów"został wpisany 20 czerwca 1963 do rejestru zabytków decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej: WDZ) mgr Stanisława Kowalskiego i wydawało się, że ocaleje w powojennej Polsce. Wskazuje na to choćby wykonanie inwentaryzacji zamku przez Politechnikę Gdańską jeszcze w roku 1957. Dlaczego tak się nie stało, do końca nie jest jasne.
Pierwsza wersja, chyba najbardziej rozpowszechniona wśród kostrzynian, została przedstawiona w książce Alicji Kłaptocz pt. "Kostrzyńskie klimaty". Oto cytat: "Decyzję w sprawie wysadzenia zamku w Kostrzynie nad Odrą wydał wojewoda zielonogórski Jan Lembas. Skontaktował się w tej sprawie telefonicznie bezpośrednio z dowódcą jednostki saperów w Kostrzynie i żołnierze przeprowadzili prace wyburzeniowe. Cegłę z robiórki wywieziono do Warszawy." Autorka wspomina także, że przez wiele lat ruiny zamku były niedostępne dla ludności cywilnej, a kiedy wreszcie możliwe stało się ich zwiedzanie wielu mieszkańców zaskoczonych było ich brakiem, ponieważ prace wyburzeniowe były jakoby prowadzone w ścisłej tajemnicy w bardzo szybkim tempie. Oficjalna wersja głosiła, że zamek był w złym stanie technicznym i ruina groziła zawaleniem.

Druga wersja, ustalona na podstawie rozmów m.in. z obecnymi i byłymi pracownikami innych muzeów lubuskich, znacznie weryfikuje naszą dotychczasową wiedzę na ten temat. Według ich relacji, decyzja o rozbiórce zamku, która zapadła w roku 1968, została podjęta pod naciskiem władz radzieckich. Potrzebę wyburzenia ruin zamku uzasadniono tym, że zasłania ona pole widzenia stacjonującej po drugiej stronie radzieckiej jednostce wojskowej czy też tym, że wyburzenie murów uniemożliwi ukrywanie się w nich dywersantów. Warto nadmienić, że decyzja zapadła pomimo sprzeciwu WKZ. Została jednak podjęta na najwyższym szczeblu MON na osobiste polecenie marszałka Mariana Spychalskiego i nie podlegała dyskusji.

Fizycznego wysadzenia ruin zamku w powietrze dokonała najprawdopodobniej w lutym lub marcu 1968 r. jednostka wojskowa 2240 (której dowódcą w tym okresie był płk. Bolesław Olszewski). Jak wspomina świadek wydarzeń, były żołnierz kostrzyńskiego WOP-u: "Powiedzieli, że ruiny trzeba wysadzić, bo są pruską, nikomu niepotrzebną pozostałością. Saperzy podminowali je, a siła wybuchu była tak duża, że w rosyjskich koszarach wypadły wszystkie szyby. Później dwa samochody ze szkłem przekazano Rosjanom "burta w burtę". Obie strony podjechały samochodami do połowy mostu, które stanęły do siebie tyłem, a po przeładunku szkła odjechały na wyspę, a puste pojazdy wojska polskiego wróciły do koszar."

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, gdzie powędrowały cegły z kostrzyńskiego zamku. Jedni mówią, że posłużyły odbudowie Warszawy, inni twierdzą, że użyto ich do renowacji Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Bardziej prawdopodobne wydaje sie jednak to, że po wysadzeniu zamku cegły nie były wcale aż tak dobrym materiałem budowlanym i posłużyły jakiemuś przedsiębiorczemu rolnikowi do wzniesienia budynków na terenie swojego gospodarstwa. Sprzyja tej tezie fakt, że wówczas nikt nie pilnował jakoś szczególnie cegły, której pełno było w zniszczonym wojną Kostrzynie. Mieszkańcy wspominają także o handlu cegłami pochodzącymi właśnie z zamku, które prowadziły bliżej nieokreślone osoby jeszcze wiele lat po wyburzeniu ruin. Jaka jest prawda, tego chyba nigdy się nie dowiemy...

Wiemy natomiast, że niektóre elementy kamieniarki z zamku są obecnie wmurowane w ściany wnętrz Muzeum im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie można je podziwiać do dnia dzisiejszego. Znajduje się wśród nich m.in wizerunek Jana Kostrzyńskiego z portalu ze sceną nawrócenia Szawła. Niestety, los pozostałych zabytków z zamku nie jest jasny i pomimo naszych wysiłków do dzisiaj nie udało się zbyt wiele w tej sprawie ustalić... Ale się nie poddajemyUśmiech"
źródło:http://www.muzeum.kostrzyn.pl/HISTORIA/faq15.html
Ja zareklamuję swoją okolicę, świetne miejsce na niedzielny wypad z dzieciakami. Szlak prezentuje się pięknie wiosną i latem, ale jesienią też jest na co popatrzeć.
Nie mam zdjęć swojego autorstwa, więc wstawiam to co znalazłem w sieci:

Bobrowy Szlak i Ścieżka edukacyjna Bobrowym szlakiem - Nowy Młyn k. Rzepina

Jedną z najciekawszych atrakcji jakie oferuje Nadleśnictwo Rzepin jest ścieżka edukacyjna "Bobrowym szlakiem", usytuowana w miejscowości Nowy Młyn, 5 km od trasy A2 Świecko – Poznań, nad rzeką Ilanką. Na stosunkowo niewielkim obszarze ścieżki spotykamy charakterystyczne siedliska Nadleśnictwa Rzepin, rzadkie, chronione gatunki roślin i zwierząt, okazałe drzewa pomnikowe. Zwiedzając ścieżkę można zapoznać się z formami gospodarki leśnej oraz metodami ochrony upraw leśnych. Na ternie ścieżki znajdują się obiekty małej infrastruktury turystycznej, które zachęcają do odpoczynku.

[Obrazek: 11174542.jpg]
[Obrazek: 277c34b8fb.jpg]
[Obrazek: zdjecie,600,272165,20120517,bobrowy-szlak-mostek.jpg]
[Obrazek: c239587a-2200-4fa0-a4ec-1ef1f02e4db7.jpg]
dąb Piast na Bobrowym Szlaku
[Obrazek: DSC01698.JPG]

[Obrazek: 2.jpg]
[Obrazek: zdjecie,600,100895,ogrod-bobrowy.jpg]
[Obrazek: zdjecie,pelne,100891,20100513,ogrod-bobrowy.jpg]
[Obrazek: e1fee59e98.jpg]
[Obrazek: zdjecie,pelne,100884,20100513,ogrod-bobr...wiecka.jpg]
Hehe u nas dziki to w centrum miasta możesz zobaczyć Oczko
To akurat świniodziki - taka krzyżówka dzika i świni.
cypeks napisał(a):taka krzyżówka dzika i świni.
Dobrze, że nie guziec taka świnia z AfrykiD Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymac i nie użyc tego kultowego tekstu. Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo.

marcinsz30

Jaro napisał(a):że nie guziec taka świnia z Afryki

Sam...jesteś guziec!! Ja też nie mogłem się powstrzymać Szczęśliwy
hahaha - ja się nie obrażam Szczęśliwy
[Obrazek: anigif_enhanced-buzz-29931-1353956756-13.gif]
Pewnie przypadki z mojej wsi nie są jakieś wyjątkowe, ale dwie rodziny hodowały 2 dziki przez jakiś czas. Uśmiech Oczywiście z przymrużonym okiem leśniczego... Oczko
Ja zwiedzam MRU, ale nie muzeum tylko wszystkie inne obiekty do których da się wejść. Mogę wrzucić kilka fotek ale niestety na każdej ktoś jestUśmiech
Wrzucaj, chętnie popatrzymy.

tomek wrona

wampir803 napisał(a):Mogę wrzucić kilka fotek ale niestety na każdej ktoś jestUśmiech
Jeśli te osoby wyrażają zgodę to czemu nie Uśmiech
Jest tam całkowicie ciemno, jedyne światło jest z latarek i aparatów fotograficznych dla tego jakość taka sobie [Obrazek: SDC12396.JPG]
tunele są częściowo zalane [Obrazek: SDC12394.JPG]

To jest jedno z ciasnych wejść czyli odwodnienie [Obrazek: aOn3TW.jpg]
Takim tunelikiem trzeba się męczyć jakieś 150m [Obrazek: WLTSPq.jpg]
A tu widać dosłownie kropelki wody w powietrzu w niektórych miejscach jest taka wilgotność [Obrazek: 5Sa4N2.jpg]
Exploracja [Obrazek: FU6iTL.jpg]
[Obrazek: usHLVW.jpg]
[Obrazek: Fon7zh.jpg]
[Obrazek: 8bzvj1.jpg]
[Obrazek: zb6ZOr.jpg]
A tu na górze toalety i łażnia [Obrazek: BIoN8j.jpg]
[Obrazek: MYVY1g.jpg]
Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie