Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Jaki pokarm najlepiej stosować
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Od długiego czasu daję dla swoich rybek mrożony pokarm no i tańszy suchy płatki i granulki Tropicala . Zastanawia mnie jedno czy warto kupić coś innego droższego jakiś inny suchy pokarm NATUREFOOD O.S.I. Hikari JBL itp. A może Pokarmy liofilizowane

Co sądzicie co jest dobre a co nie . Jak podawać ile razy podawać ? Może jest coś innego jak np pokarm przygotowany przez siebie samego jak tak to jak co zrobić .

Każdemu z nas zależy na tym aby jego pupile rozwijały się dobrze szybko rosły i były dobrze wybarwione

Zapraszam do zamieszczania własnych opinii spostrzeżeń Uśmiech
Ja pokarm robię sam (mix serce wołowego + frutti di mare) i jestem zadowolonyUśmiech
jesli chodzi o mnie, z Tropicala uzywam tylko pokarmy dla zbrojnikow Tropical mini wafers zielony i czerwony. Welony karmie platkami i granulkami tetra, jbl i hikari. Wszystkie male rybki karmione sa platkami jbl, granulkami hikari i mrozonym wodzieniem i oczlikiem. Krewetki w ogolniaku jedza resztki, ktorych nie zjedza inne ryby. Natomiast krewetki crystal red i biene karmie tylko pokarmami z serii Shirakura. Krewetki w drugiej kostce, tj. Babaulti stripes i blue pearl dostaja pokarmy dla krewetek hikari i nature food. No i pozostal jeszcze narybek galaxy. Ten tez od samego poczatku dostaje tylko gotowe pokarmy: jbl nobil fluid artemia, sera micron i hikari first bites.
Karmie rybki 2 razy dziennie.
Rano -ok.5.30 -6.00 (Tak wstaje :-)
Popołudniu, po powrocie z pracy - ok 16-17
Przeważnie Tropical - czewony (Ovo-vit) i zielony (Bio-vit).
Od czasu do czasu -mrożonki ochotka i wodzień (szklarka).
Jeśli jest dostępny to kupuje także żywy w woreczkach -również ochotkę i szklarkę.
Żywy trzeba szybko skarmić, bo przechowywany dłużej, szczególnie w cieple popsuje się.
Krewetki, lubią także pałeczki SHRIMP STICKS Tropicala.

Od święta podaję również gotowaną marchewkę, białko gotowanego jajka (mało),
szyjkę kurczaka z rosołu- oczywiście podzieloną na mniejsze odcinki i umytą z tłuszczu.
Rybki podskubują także parzony liść sałaty.

Akwariarz

Sztuczne, to podstawowe tropicala. Własnej roboty to mielone przez maszynkę do mięsa serce wołowe lub indycze czy wieprzowe. Z dodatkiem szpinaku, vibowitu, czosnku i tłuszczy omega6 i omega3. Pokarmy mrożone to ochotka głównie dla skalarów i gupików oraz solowiec który jak uważam jest najlepszym pokarmem mrożonym traktowanym jako uniwersalny.Drobnica dostaje czasem dodatkowo doniczkowce "grindale".

Tak ogólnie pasze płatkowane są zbyt mocno przetworzone i skoncentrowane.
Serca to pokarm który dość długo się trawi i jak na przykład skalary dobrze się na tym czują tak prętniki karłowate często mają problemy z długo trawionym mięsem.
Mrożonki wszelkiego rodzaju planktonu i larw jakie mamy dostępne w sklepach są najbardziej zbliżone do naturalnego.Tyle że poza słonowodnymi jak solowiec, kryl,moina itp. Reszta zawsze stwarza potencjalną mozliwość przywleczenia choroby czy "nabicia" ryb toksynami. To trochę oczywiście na wyrost, ale z takich powodów wolę podawać urozmaicony pokarm.
Wbrew pozorom, wiele zależy od samego gatunku trzymanych ryb. Niektóre po prostu nie mogą pewnych pokarmów jeść gdy innym ten sam służy znakomicie.
Lista pokarmów kolejność nieprzypadkowa:
1.Dainichi
2.Naturefood
3.O.S.I
4.Hikari
5.Tropical
6.Sera
7.Tetra
8.JBL

Anonymous

streethors napisał(a):Od długiego czasu daję dla swoich rybek mrożony pokarm no i tańszy suchy płatki i granulki Tropicala . Zastanawia mnie jedno czy warto kupić coś innego droższego jakiś inny suchy pokarm NATUREFOOD O.S.I. Hikari JBL itp. A może Pokarmy liofilizowane

Co sądzicie co jest dobre a co nie . Jak podawać ile razy podawać ? Może jest coś innego jak np pokarm przygotowany przez siebie samego jak tak to jak co zrobić .

Każdemu z nas zależy na tym aby jego pupile rozwijały się dobrze szybko rosły i były dobrze wybarwione

Zapraszam do zamieszczania własnych opinii spostrzeżeń Uśmiech

Dla mnie najlepsze pokarmy to są takie, które najbardziej przypominają rybom to co jadły w naturze-czyli żywe. Wiadomo,że 99% ryb, które mamy nigdy nie pływały tam skąd pochodzą ale chyba natura przystosowała je mimo wszystko do poszukiwania pokarmu wśród żywych istot-czyli planktonu pochodzenia zwierzęcego i roślinnego. A wszystkie karmy płatkowane raczej próbuja to im zastapić z róznym skutkiem gdyz jak chyba niewielu osobom wiadomo-do uzyskania płatka potrzebna jest temperatura powyżej 160 st. C i sam producent stwierdził(bo rozmawiałem), że niewiele składników w płatku zostaje z tego co zostało wykorzystane do produkcji-a ja na to mam prosty przykład gdyz rozmnażam ok 13 gatunków ryb(czasami może i z 20), że jeżeli ryby od wyklucia lub urodzenia dostają żywe i rosną dużo szybciej niż na róznych płatkowych, minigranulatach itp. Prosty przykład-mieczyk lub gupik- na suchym 6mies czasami nie starczy żeby osiągnęły wymiar handlowy a na żywym-gupiki wielkość dorosłego osiągnęły mi w 3 miesiące a mieczyk w 4 miesiące przekroczył 3cm.
Adam30 napisał(a):a mieczyk w 4 miesiące przekroczył 3cm.
Coś chyba pomyliłeś, największe moje mieczyki z 22 lutego już przekraczają 3cm, a jeszcze nie minęły 3 miesiące. Chowane są tylko i wyłącznie na suchym pożywieniu.

Anonymous

g_r_z_e_s_77 napisał(a):
Adam30 napisał(a):a mieczyk w 4 miesiące przekroczył 3cm.
Coś chyba pomyliłeś, największe moje mieczyki z 22 lutego już przekraczają 3cm, a jeszcze nie minęły 3 miesiące. Chowane są tylko i wyłącznie na suchym pożywieniu.

Wszystko możliwe ale ja nie mam 10 rybek tylko po 300-400 na zbiornik a jak wiesz duże skupienie ryb powoduje nie co wolniejszy wzrost.
Adam30 napisał(a):ale ja nie mam 10 rybek tylko po 300-400 na zbiornik
Fakt, zapomniałem, że kolega bardziej handlowiec Oczko
Ciekaw też jestem Twoich zbiorników, ile sztuk, litraże, filtracja itp. Może jakieś większe foto poglądowe mógłbyś zamieścić.

Anonymous

g_r_z_e_s_77 napisał(a):
Adam30 napisał(a):ale ja nie mam 10 rybek tylko po 300-400 na zbiornik
Fakt, zapomniałem, że kolega bardziej handlowiec Oczko
Ciekaw też jestem Twoich zbiorników, ile sztuk, litraże, filtracja itp. Może jakieś większe foto poglądowe mógłbyś zamieścić.

Nie mam aparatu-bo wole tą kase przeznaczyć na inwestycje w akwarystyke. Jak chcesz zobaczyć- to możesz przyjechać do Poznania. Mam tylko 10500 litrów w szkle i czasami ponad 5000 ryb nie licząc larw i narybku do 1cm. Dokładnie nie napisze, bo za chwile może wymyślisz mi Urząd Skarbowy, bo widze w tym co czytam złośliwość.
Adam30 napisał(a):bo za chwile może wymyślisz mi Urząd Skarbowy, bo widze w tym co czytam złośliwość.
Oszalałeś ? Jaka złośliwość ? Po prostu czysta ciekawość.
Adam30 napisał(a):Mam tylko 10500 litrów
Ładne mi TYLKO Uśmiech tylko, to ja mam 240 l Uśmiech

Anonymous

g_r_z_e_s_77 napisał(a):
Adam30 napisał(a):bo za chwile może wymyślisz mi Urząd Skarbowy, bo widze w tym co czytam złośliwość.
Oszalałeś ? Jaka złośliwość ? Po prostu czysta ciekawość.
Adam30 napisał(a):Mam tylko 10500 litrów
Ładne mi TYLKO Uśmiech tylko, to ja mam 240 l Uśmiech

Czasami widze, że nie ma sensu komuś podpowiadać jak coś zrobić żeby było dobrze lub lepiej. Ja stosuje żywe ile się da, bo są po tym efekty a na suchym to ryby rosną 2-3razy wolniej i to swierdziłem nie na 10 rybkach tylko na kilku tysiącach ryb. Żywego nie zastąpi Sera, Tetra czy inne Hikari,bo to tylko jest sztuczna karma, która ma wszystko rybom dostarczyć ale nikt tak naprawde nie wie co mają takie płatki. Ja rozmawiałem z krajowym producentem płatków i on sam powiedział oficjalnie, że w płatkach niewiele zostaje z tego co zostało użyte do produkcji gdyż do wytworzenia płatka potrzebna jest temperatura powyżej 160 st. C. Jeżeli Cie interesuje mój stan posiadania-to w hodowli stosuje się proste systemy- akwaria 1 wymiar czyli 100 x50x35cm i tach zbiorników mam prawie 100 a po za tym mama 12zbiorników w spadku po sklepie Bajcik-po 40 litrów dla młodych no i takie nietypowe- o różnych wymiarach -od 5 litrów, poprzez 12litrowe , 50 litrowe, 70 litrowe. A teraz czekam na kolejny regał i dokupuje 18 zbiorników po 25 litrów na ikre lub typowo tarłowych. Co do filtracji- w małych akwariach proste-gąbkowe a w 175 litrowych gdzie są ryby do sprzedaży- głowice Aquaszuta z gabkami. Grzałek prawie nie używam-bo mam CO a jedynie przymierzam się do zakupu filtra RO, bo jak narazie nawet p. kakadu rodzą się i żyją na poznańskiej kranówce . Chce jedynie poprawidź % odchowanych larw, bo niektóre tarła jednak się nie udają-podejrzewam, że to wina wody. Oczywiście wszystkie akwaria stoją na regałach własnej konstrukcji(profil 3x3cm) a dodatkowo mama " na stanie" zamrażarke poj. ok 150 litrów dla pokarmów mrożonych. Chcesz to zobaczyć? to przyjedż do Poznania(nie prowadze wirtualnej hodowli i sprzedaży).
Przekierowanie