Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Zbrojniki - czym można karmić
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jakie pokarmy dajecie swoim zbrojnikom?

Ja dla swoich od czasu do czasu wrzucam gruby plaster obranego i sparzonego ogórka - bardzo im smakuje bo się o niego biją. Próbowałem z liściem sałaty, ale nie były zainteresowane. Mam zamiar jeszcze wrzucić im gotowaną marchewkę.

To wszystko są warzywa ale czy można wrzucać owoce, np plaster sparzonego banana, lub gotowane jabłko?

Macie jeszcze jakieś sprawdzone przepisy?
Zależy o jakich zbrojnikach oczywiście mówimyOczko Ale zwykłe "kundelki" jedzą tak, jak piszesz. Moje uwielbiają wprost ogórka. Podobno jedzą także cukinię. Z marchewką u mnie akurat było słabo.
Bartesta - ale ogór czy marchew trzeba tylko sparzyć, polać wrzątkiem czy prosto do akwarium? Sam dzisiaj zakupiłem marchew i ogóra, chciałem sprawdzić jak to działa i już chciałem zacząć poszukiwania sposobów, a tu post na naszym forum, więc podczepiam się. Oczko
Moje to zbrojniki niebieskie, czy kundle to nie wiem.

Ja z ogórkiem postępuję następująco: kroję plaster o grubości ok. 1-1.5cm, obieram i wkładam do niewielkiej miseczki. Zalewam wrzątkiem miseczkę z ogórem i pozostawiam do czasu aż woda wystygnie - później siup do zbiornika. O marchewce czytałem, że trzeba ją trochę pogotować, żeby zmiękła - oczywiście bez soli.
Jak przyjdzie sezon, to i cukinię wrzucę. Zastanawiam się jeszcze nad kalafiorem.
No to już wiem jak postępować z ogórem. Ja też słyszałem, że marchew trzeba lekko rozgotować, ale nie za mocno, bo rozpłynie się w wodzie zamętnając wodę.

marcinsz30

A ja proponuję dodatkowo autorstwa sephera:

"Żywienie przyssawkowatych czyli glusiowa stołówka.

Jak już napisałem w wcześniejszym odcinku zbrojniki możemy podzielić na parę grup względem ich upodobań kulinarnych. Wraz z koleżanką Pirahą postaram się przybliżyć zasady żywienia poszczególnych grup tak aby nasi podpieczni nie narzekali na monotoną dietę, jak i nie schodzili z tego świata w ramach protestu głodowego.

Ogólne zasady żywieniowe:
Używamy tylko i wyłącznie sprawdzonych, wysokojakościowych pokarmów. Wszelakie eksperymenty mogą skończyć się zejściem. Warto skorzystać z informacji osób które zajmowały się hodowlą zbrojników odnośnie gotowych pokarmów.
Zbrojniki jak każda ryba powinny dostawać zróżnicowane menu. Monotonna dieta odbija się na ich kondycji, prowadzi do problemów z przewodem pokarmowym oraz ogólnie zwiększa podatność na choroby.
Korzenie są bezwzględnie wymagane dla większości zbrojników gdyż stanowią tzw pokarm balastowy Celuloza zawarta jest ich głównym związkiem balastowym - nie jest trawiona, ale pobudza perystaltykę jelit. Brak substancji balastowych w diecie zbrojników na ogół skutkuje nieprawidłowym trawieniem, zaburzeniami pracy jelit a w rezultacie zgonem.
Jeżeli mamy w jednym akwarium różne zbrojniki to warto dobierać je też pod kątem stołowania się. Raczej nie będą korzystały z imiennych miseczek w które osobno będziemy nakładali mięsko czy warzywka.
Ilość pokarmu musimy dobrać sami, jednakże pamiętajmy iż nasi podopieczni to na ogół chomiki gotowe skonsumować tyle ile się da zdobyć. Należy już na podstawie własnych doświadczeń dobrać właściwą ilość pokarmu. Warto też przegłodzić czasami nasze przyssawki. 3-5 dni w miesiącu im nie zaszkodzi a wręcz pomoże.

-Warzywa, owoce
Ważną rzeczą jest dobieranie pochodzenia świeżych pokarmów. Warzywka z marketu mogą być tak napompowane chemią iż rano cała obsada nadaje się tylko do wyłowienia. W takich miejscach unikajmy nabywania zieleninki. Najlepszą opcją są warzywa swoje, lub też od znajomych posiadających działkę. Jeżeli nie mamy takiej możliwości warto przemyśleć czy nie lepiej będzie użyć mrożonych warzyw dobrych firm.
Przygotowanie warzywek jest proste: Dokładnie myjemy, pozbawiamy warzywa uszkodzonych, zepsutych cząstek po czym parzymy we wrzątku. Następnie nabijamy na widelec lub też obciązamy w inny sposób (warzywa pływają!) i wrzucamy do akwarium. Część warzyw warto podgotować: Kalafiorek, marchewka czy brokułki lepiej wchodzą naszym podopiecznym na miękko. Czas jaki warzywka mogą przebywać w akwarium jest wg różnych opini zróżnicowany, ja przykładowo uważam iż 8 godzin to maksymalny czas.
Z mrożonkami warzywnymi postępujemy podobnie jak z warzywami świeżymi uwzględniając fakt iż należy je wcześniej rozmrozić. Warto sprawdzić też skład na opakowaniu, zdarzały sie mrożonki solone lub też z przyprawami.

-Mięsko
Karmienie mięsem jest dość ryzykowne ponieważ nigdy nie mamy sto procent pewności ,że mięso , które podajemy naszym podopiecznym jest z pewnego źródła. Na pewno nie można podawać ochotki , bo jest odławiana ze ścieków. Jedyną dobrą firmą , którą polecają hodowcy zbrojników jest Ichytio tropics. Jeżeli nie mamy pewności czy nasz pokarm jest z pewnego źródła lub dbamy w wysokim stopniu o czystość w naszym zbiorniku jak najbardziej możemy im podawać tabletki wysokobiałkowe , które absolutnie zapewnią im odpowiednią ilość mięsa w diecie. Często stosowane są tabletki mięsne gdyż są chętniej zjadane niż inne tabletki roślinne czy też mrożonki.


Baryancistrusy:
L018, L047,L081,L142,L200,L239*

Typowi wszystkożercy, tutaj mamy najmniejszy problem z doborem diety. Chętnie korzystają z gotowych pokarmów zbrojnikowych roślinnych jak i mięsnych. Równie chętnie przyjmują świeże warzywa (o przygotowaniu warzywek napiszę w dalszej części artykułu) jak i żywe i mrożone mięsko.

Leporacanthicusy:
L007, L091, L240, L264*

Wszystkożercy z przewagą pokarmu roślinnego. Bez problemu przyjmują pokarmy suche, do warzyw zazwyczaj musiały się przyzywczajać. Ulubione warzywa to ogórek i cukinia, resztę raczej omijały. Zdecydowanie nie można ich pozbawiać pokarmu mięsnego, jednak też nie należy przesadzać z jego ilością.

Peckoltie
L015,L134,L121, L075(L124),L140*

Tutaj mamy odwrotną sytuację - wszystkożercy z przewagą mięska. Wszelakie mrożone i świeże robale, gotowe mieszanki dla palet zamiennie z pokarmami roślinnymi z dodatkiem spiruliny. Z tego co udało mi się zaobserwować to należy uważać z dawkowaniem pokarmu: są w stanie wcisnąć w siebie ogromne jego ilości co raczej na dobre im nie wychodzi.

Pterygoplichthysy
L001, L021 (L023), L083*

W młodości wspaniały glonożerca. Niestety wszystko co piękne się kończy i po podrośnięciu wymaga solidnego karmienia. Biorąc pod uwagę rozmiary do jakich dorasta przygotujmy się na solidne posiłki. Wszystkożerca z przewagą pokarmów roślinnych, uwielbia świeże warzywka (2 duże plastry cukini przy gibicepsie 20cm zamieniają sie po 5 min w ramki. Równie szybko potrafi rozprawić sie z padłą w akwarium rybą.

Panaque
L027 (L330), L090, L104, L190,L191,L226,L306*

Dieta stolarska to podstawa ! Korzenie, drewno, lignity, papier... Wróć, papier nie Oczko Jednakże dla tych zbrojników brak drewna w akwarium oznacza zgon. Przy dużych panaquach normą jest odgłos chrupanego drzewa dochodzący z akwarium. Dietę uzupełniamy warzywkami, pokarmami z spiruliną. Można podać niewielkie ilości mięska, jednakże musza one być naprawdę niewielkie.

Ancistrusy
Uff tu można byłoby dlugo wymieniać gdyż ich dostępność jest dosyć spora.
L034 ,L071, L144, L180, L182, L183, brevifilis ,cf. cirrhosus , sp. `RIO UCAYALI`, temminckii*

Tutaj mamy typowych przedstawicieli diety wegetariańskiej: zielone, zielone i jeszcze raz zielone. Mięsko zdecydowanie niewskazane, acz ryby te o ile będą miały możliwość z chęcią do niego sie dopadną z tragicznym na ogół dla siebie skutkiem... Warto jednak raz w miesiącu podać niedużą dawkę niskotłuszczowego mięska typu gammarus czy kryl

Hypancistrusy
L260, L046, L250, L201, L066, L333

Przede wszystkim mięsko. Wodzień, kryl, Ikra krabów, inne niskotłuszczowe pokarmy mięsne oraz małe ilości serc wołowych (duże porcje będą prowadziły do otłuszczenia ryby co w rezultacie skończy się zgonem). Dietę urozmaicamy pokarmami roślinnymi z spiruliną.

Dekeyserie
L052, L168

Oba wyżej wymienione zbrojniki są roślinożercami. Jednakże w przypadku L0168 (dekeyseria brachyura) który jest typowym przedstawicielem glonożerców dieta całkowicie składa się z roślinnej, zaś L052 (Dekeyseria sp) powinnien mieć jadłospis uzupełniony o niedużą ilość pokarmów mięsnych

*Najbardziej rozpowszechnione i dostępne w polsce:
Uwaga: Poszczególne numerki mogą mieć całkowicie odmienne upodobania mimo przynależności do danej rodziny, warto przed zakupem sprawdzić dokładnie ich dietę.

Dziękuję koledze Roneyyowi za pomoc w temacie żywienia hypantricusów
Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi, sugestie, własne doświadczenia to proszę o info, z chęcią uzupełnię/poprawię artykuł"

A więcej o glusiach:
http://akwarystyczne.info/showthread.php...ght=serial
A ja mogę polecić stronkę
http://www.glonojad.ires.pl/karmienie.htm
marcinsz30 napisał(a):proponuję dodatkowo autorstwa sephera:

Cały następujący potem cytat buduje większy respekt wobec wiedzy sephera niż wszystkie posty Kolegi typu "postaw 10 000 litrów". Takie posty raczej mnie żenują i czytam je z przykrością. A uczucie to jest tym bardziej dojmujące, że dotyczy Forumowicza z ogromną wiedzą. Ani Akwariarz, ani Norrden, ani kilku innych speców nie pajacują wcale, pomimo to cieszą się niebywałą estymą na naszym forum. Weź to sepher pod uwagę. Zbyt dobry jesteś, żeby szukać poklasku w tani sposób. W naszym gronie tracisz na tym wyłącznie.

Edit: Nie piszę tego na SB, bo tu zostanie.
Uhhh... ale się temat rozwinął, nie sądziłem że otrzymam aż tak wyczerpujące informację oraz że temat karmienia zbrojników może być aż tak obszerny. Uśmiech
Wypowiem się na temat cukinii i karmienia ancistrusów z mojego doświadczenia, a więc lepiej podawać cukinię niż ogórka, ponieważ ogórek składa się większości z wody a mniej z substancji odżywczych po prostu przelatuje przez nie w szybkim tempie, za to cukinia ma więcej wartości odżywczych i ryby moim zdaniem jedzą ją chętniej .Cukinię kupuję albo w warzywniaku lub w biedronce kroję plastry grube na 2 cm wykrawam pestki ponieważ ryby ich nie trawią za to skórkę zostawiam dlatego że ryby ją uwielbiają ,plastry obmywam pod kranem gorącą wodą i bach do akwarium ,karmię w taki sposób kilka lat i nigdy nic się złego nie wydarzyło nie wyparzam tych plastrów nigdy, dodam też że ancistrusy lubią żywić się padliną więc raz w tygodniu można podać kostkę artemi lub kawałek fileta ryby oczywiście surowej bez ości, ja daje im dorsza.Nie podawajcie pokarmów mięsnych takich jak serca wołowe,indycze po prostu ciepłokrwistych bo to nie jest dobre dla zbrojników
Dzisiaj po raz pierwszy poszły do baniaka brokuł i marchewka ugotowane na półtwado. Marchewką jest średnie zainteresowanie, ale za to na brokuła rzuciły się wszystkie ryby z wyjątkiem neonów, czyli: zbrojniki, kirysy, molinezje, skalary i rhodostomusy.
Marchewka i brokuł skonsumowane do ostatniego okruszka :-)
Moje lubią ogórka, kalafiora nie tkneły.
Mały odkop. Wczoraj wrzuciłem sparzonego liścia sałaty z myślą o ampulariach. Złożyłem go w kostkę i przybiłem do dna patykiem do szaszłyka ale zanim ślimaki do niego dotarły to zainteresowały się nim: młoda zbrojniczka, kirysy i molinezje. Liść był spory, więc ślimakom też co nieco skapnęło.

oliwias05

Moje też nie jedzą ogórka natomiast cukinię uwielbiają
Moje zbrojniki ( otoski) uwielbiają praktycznie każdy miks podchodzący krewetkom o ile głównym jego składnikiem jest spirulina i jest z dodatkiem mięsnym typu mrożona artemia. Myślę że można by nawet tylko te 2 składniki wymieszać i byłaby zdrowa przekąska Uśmiech
Stron: 1 2
Przekierowanie