Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Jakie krewetki na asteriny?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Kupię krewetkę na Asteriny- (Jedzą mi Zoa to już nie jest zabawne). Pozdrawiam
z tego co doczytałem to chodzi o te dwie:
Hymenocera elegans
Hymenocera picta

ale zjadają wszystkie rozgwiazdy i jeśli ich zabraknie padają z głodu. Jeśli masz dużą rozgwiazdę to też może zostać zjedzona.

pj007

(10.07.2014 09:30)Paweltattoo napisał(a): [ -> ]Kupię krewetkę na Asteriny- (Jedzą mi Zoa to już nie jest zabawne). Pozdrawiam

U mnie żona mozolnie je wyławiała bo to samo się działo.

Narazie jest spokój

malutka81

Potwierdzam, systematycznie wyławiałam Asteriny aż d skutku przez kilka dni nawet 10 dziennie. Obecnie jak zauważę dwie gdzieś na skałkach chodzące to już dużo. Jak są w dostępnych miejscach to wyciągam jak nie to czekam aż podejdą bliżej. Pomagałam sobie delikatnie wykałaczką Uśmiech
Sam też wybieram. Początkowo ich nie było ale później w ciągu tygodnia dorwałem 9 szt.
Mam dwa rodzaje Asterin - białe z czarnymi kropkami na środku - właśnie te zjadają chętnie Zoa, i Fioletowe- te są większe i tylko glony jedzą. Wyławiałem na początku ale tego zamiast ubywać to przybywa Uśmiech jakby ktoś miał taką krewetkę do sprzedania chętnie odkupię - w sklepach z tego co widzę chwilowo brak

malutka81

Cierpliwości 9 na tydzień to i tak niewiele. Ja tyle mogłam dziennie wyjąć a wydawało się że ani niewiele bo na szybach ani na skałach nie było ich widać. Moje są białawe. Po prawie dwóch tygodniach ich ilość na tyle ograniczyłam, że w tej chwili max ze 2 po skałach chodzą. Na szczęście mają sporo glonów i trzymają się z dala od zoasków Duży uśmiech

Mimo wszystko jak mam możliwość jakąś odłowić to pozbywam się ich zanim zrobi się z nich kolejna plaga.
Plaga opanowana.
Do zamknięcia
Napisz chociaż jak to zrobiłeś.
Wątków nie zamykamy, bo może jeszcze ktoś będzie miał podobny problem i będzie chciał coś w tym temacie napisać.
Pewnie kupił Harlequina Uśmiech
Nic nie kupowałem Uśmiech znalazłem starą pensetę (30 cm) jeszcze za czasów jak miałem hodowlę gekonów,skorpionów,ptaszników i węży Uśmiech odkaziłem ją środkiem który stosuję przy odkażaniu rur do tatuaży. Sukcesywnie wyłapuję Asteriny i wywalam. Początkowo dziennie potrafiłem 20cia wyłapać, teraz maks 2szt dziennie. Myślę że wszystko zmierza w dobrym kierunku, pozbycia się całkowicie Asterin Uśmiech
W ten sposób jednak ich do końca nie wytępisz.
Nie wytępisz ich w ten sposób. Będziesz tak wybierał cały czas i cały czas zoa będą jedzone.
Dziennie wybierasz dwie sztuki, a w skałach siedzi ich dziesiątki jak nie setki.
Kochani krewetki miałem z eRybki 2 szt. Lysmata kuekenthali czy jakoś tak, pierwszy dzień było je widać w akwarium jak śmigają po skałach, drugiego dnia nie dożyły, prawdopodobnie moje dwie olbrzymie krewetki czyszczące się nimi zajęły, to tyle na temat małych krewetek na Aiptasie.
Wybieram kilka razy dziennie, myślę że stopniowo jest ich coraz mniej. Pożyjemy zobaczymy

tomek wrona

Również wybieram je ręcznie tylko nie zabijam jak na początku tylko wrzucam do sumpaUśmiech plagi nie ma ...
Przekierowanie