Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Przygotowania do zalozenia akwarium morskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam

w nastepnym roku planuje zalozyc akwarium morskie. chcialbym sie jak najlepiej do tego przygotowac.
Prosze o podanie mi jakis tytulow ksiazek ktore warto przeczytac aby nabyc wiedze w tym kierunku.

Pozdrawiam
Polecam lekture tego forum oraz http://www.nanoreef.pl i aqua-reef.pl jesli tam nie bedzie wystarczajacych informacji to bardzo wiele mozna przeczytac w magazynie coral. A najlepiej pytac Uśmiech zawsze ktos odpisze doradzi i pomoze Oczko
A tutaj wklejam jak zalozyc akwa bo poradnik fajny jasno i rzeczowo przedstawione. Poradnik z NR Napisany przez snk

Ostatnio coraz więcej jest nowych osób pragnących założyć akwarium morskie. Codziennie w dziale dla nowicjuszy pojawiają się te same podstawowe pytania, i choć kto pyta nie błądzi to widać coraz większą irytację bardziej doświadczonych akwarystów, czemu trudno się dziwić, bo odpowiadanie w kółko na te same pytania jest dość męczące.
Każdy z nas zaczynał od braku lub niewielkiej wiedzy w temacie „morszczyny”, jednak widać ostatnio notoryczną awersję do korzystania z przycisku „szukaj w archiwum” oraz pęd nowicjuszy do otrzymywania gotowych rozwiązań. O ile pierwsza „przypadłość” zemści się w przyszłości kłopotami z utrzymaniem baniaka, to co do drugiej myślę że mogę choć trochę pomóc.
Postanowiłem przedstawić na podstawie moich doświadczeń dwa projekty akwarium morskiego gotowe do skopiowania i mogące pomóc w kalkulacji ogólnych kosztów utrzymania baniaka.
To są tylko propozycje zakupu sprzętu i konfiguracji, które można zmieniać kupując sprzęt droższy lub tańszy, jednak podana konfiguracja jest sprawdzona i większości pozbawiona niespodzianek związanych z eksperymentami.

Akwarium 100-150L

Jest to małe akwarium pozwalające na trzymanie kilku niewielkich rybek, krewetek, korali miękkich i LPSów. Proste do złożenia i obsługi przez nowicjuszy ponieważ nie wymaga sumpa. Minusem jest natomiast duża ilość sprzętu który musimy upchnąć wewnątrz akwarium, który zazwyczaj chowa się w sumpie. Niestety nie jest to projekt gotowy do postawienia na półce typu „plug & play” i wymaga podstawowej umiejętności obsługi piłki ręcznej i śrubokręta.
Poniżej podaje przykład zbudowania tego akwarium na sprawdzonym sprzęcie pozwalającym uniknąć problemów i dodatkowych nieprzewidzianych kosztów w przyszłości.
Podaje od razu przykładowe ceny i odnośniki do sklepu właściciela tego portalu, czy ktoś kupi tu czy gdzie indziej to jego sprawa.

Co potrzebujemy:

- akwarium ok120-150L z pokrywą - na allegro ok. 200zł
- filtr RO - ok 270zł
- odpieniacz biostar flotor – 411zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=2749
- AM skim box – 89zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=5432
- AM niveaumat – 380zł
http://www.aquamedic...przet/14.1.html
- 2szt Tunze nanostream 6025– 2x 219zł
http://www.tunze.com.../x6025.8888.pdf
- grzałka Hagen Tronic 150W – 79zł
http://www.um-um.pl/...products_id=342
- hydrometr spławikowy (np. sera) – 32zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=2531
- termometr (jakikolwiek) – ok. 10zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=4175
- sól Tropic Marine Pro Reef wiaderko 10kg – ok. 150zł (można też polecić sól Kenta, Preis – to jedne z lepszych soli na rynku)
- żywa skała ok. 25-30kg – ok. 36zł / kg
http://www.reefshop....Żywa skała'
- żywy piasek worek ok. 10-13kg – 160zł
http://www.reefshop....duct=CARYZ7WV65
- testy NH4, NO2, NO3, KH, PH w zakresie 7-9 (polecam Red Sea jeden z lepszych łatwo dostępnych testów na związki azotowe) – ok. 145zł za zestaw
http://www.um-um.pl/...roducts_id=4386
- kalkwasser – 30zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=3010

oświetlenie zrobione własnoręcznie pod pokrywę:
- 2szt stateczników do świetlówek T5 2x24W – 2x 64zł
- 2szt świetlówek T5 Sylvania Coralstar 24W – 2x35zł
- 2szt świetlówek T5 ATI aquablue 24W – 2x 58zł
- 4szt odbłyśniki do T5 24W – 4x 18zł
- 8szt oprawek hermetycznych lub bryzgoszczelnych – 8x 8zł
- 2szt kable zakończone wtyczką do gniazdka 220V – 2x 8zł
- kable do podłączenia stateczników kilkanaście metrów – 30gr za metr
- 1 lub 2 szt 12V wentylatorów komputerowych (polecam firmy arctic na allegro za kilkanaście zł) + zasilacz 12V do wiatraczków
- obudowa do stateczników – może być kawałek szerokiego korytka do kabli
- 2 zegary sterujące do gniazdek 220V – 2x 17zł

Jeśli ktoś nie ma smykałki do majsterkowania to może kupić np. Lampe AM Oceanlight 150 plus – koszt ok. 1750zł
http://www.um-um.pl/...roducts_id=2275

Jak widać akwarystyka morska nie jest tania ok. 3500zł ze skałą – jednak powyższy sprzęt jest dobrą podstawą do rozpoczęcia zabawy z akwarystyką morską

Składamy akwarium

Pod akwarium wybieramy stabilną i płaską powierzchnię. Upewnijmy się że np. wybrana przez nas szafka wytrzyma ok. 150kg bez problemu. Między szafkę a akwarium na spód kładziemy kilkumilimetrową piankę lub piankową karimatę w celu zniwelowania nierówności, co zapobiegnie pęknięciu akwarium pod naporem słupa wody. Dobrze by było w tym momencie zalać akwarium zwykłą kranówką i sprawdzić jego szczelność żeby uniknąć później nieprzyjemności.

Zabieramy się teraz za oświetlenie. Cały problem polega na umiejętnym zamontowaniu świetlówek do pokrywy. Jednym ze sposobów jest usunięcie (odcięcie) środkowego korytka na stateczniki i (jeśli jest zainstalowane) kompletny demontaż zamontowanego oświetlenia T8 z pokrywy. Świetlówki T5 można zmontować np. przykręcając oprawki hermetyczne do pokrywy, a poprowadzone do nich kable można przyczepić pistoletem klejowym. Tutaj zostawiam miejsce każdemu na improwizacje bo można to zrobić na wiele bardziej i mniej estetycznych sposobów, a najlepiej by było zmontować swoją pokrywę ze sklejki wodoodpornej. Należy przy tym pamiętać żeby wyciąć też miejsce na otwór dla odpieniacza i na wiatraczek dmuchający do środka.
Stateczniki najlepiej będzie wyprowadzić na zewnątrz obudowy dzięki czemu zlikwidujemy duże źródło ciepła i mamy mniejsze szanse na porażenie . Stateczniki możemy zamknąć dla bezpieczeństwa w korytku do montowania kabli (w każdej castoramie takie szerokie kupimy).
Montujemy świetlówki na przemian dzienne (aquablue) i aktyniczne (coralstar). Jaka będzie od frontu to indywidualna kwestia każdego – ja preferuje dzienne od strony frontowej szyby. Pamiętajmy przy tym o podłączeniu stateczników tak żeby osobno zapalały nam się świetlówki aktyniczne a osobno dzienne.
Gdy wszystko jest już podłączone i okablowane to wpinamy wtyczki od każdego ze stateczników do osobnych zegarów sterujących i ustawiamy cykl oświetleniowy. Cykl można ustawić np. aktynika 9:00- 19:00, dzienne 10:00 – 18:00.

Montujemy teraz odpieniacz wraz z pompą PH2000 na tylnej lub bocznej ściance akwarium (w zależności gdzie przewidzieliśmy dla niego otwór w pokrywie) oraz podpinamy do pompy AM Skimer Box, który będzie działał jak komin i zbierał zalegającą na powierzchni warstewkę bakterii. Jeśli pompa przenosi wibracje na odpieniacz to można przy okazji zastąpić połączenie fabryczne kawałkiem gumowego ogrodowego węża o odpowiedniej średnicy. Dobrym pomysłem jest też wywalenie obrotowej gąbki z komory odpieniacza która tam tylko zawadza i w późniejszym czasie może się raczej stać dla nas problemem jako producent azotanów a nie denitryfikator. W pustej komorze możemy wsadzić grzałkę (jeśli się mieści) lub okresowo stosować wkłady filtracyjne (np. węgiel aktywny, antiphos itp.)
Montujemy w dowolnym miejscu pompki cyrkulacyjne nanostream co jest bajecznie proste dzięki załączonym w zestawie magnesom do mocowania w dowolnym punkcie na szybie oraz ruchomej głowicy.
Podłączamy też AM Niveaumat czyli urządzonko do automatycznej dolewki odparowanej wody. Moim zdaniem najwygodniejsza rzecz jaką można kupić w początkowym stadium zabawy z morszczyzną. Wylot pompy montujemy w akwarium (dobrze by było ponad poziomem wody aby nie zasysało wody z akwarium w razie awarii i nie wylewało nam na podłogę), a końcówkę zasysającą w zbiorniku na dolewki (może to być zwykła 5L plastikowa butelka po wodzie mineralnej). Zbiornik na dolewkę zapełniamy czystą wodą RO do której dodajemy proszek kalkwasser (2-3 łyżki stołowe), mieszamy i pozostawiamy do wyklarowania. Końcówkę zasysającą wodę do akwarium montujemy tak żeby nie zaciągała proszku osiadłego na dnie a tylko wyklarowany roztwór wody. Pojemnik na dolewki z kalkwasser powinien być zamknięty w miarę szczelnie żeby nie dostawało się do niego zbędne powietrze z CO2 bo to obniża PH roztworu. Butelka 5L powinna starczyć na 4-5 dni. Dopełniając butelkę wodą usuwamy stary proszek i dodajemy nowy.
Zostało nam już tylko dodać grzałkę i termometr. Zakładając że jeszcze cały czas mamy kranówkę w akwarium nalaną w celu sprawdzenia szczelności, to możemy próbnie odpalić całość. Pompki i odpieniacz mogą na początku trochę hałasować jednak po ok. tygodniu powinno być już ciszej jak wszystko się dotrze. Odpieniacz na słodkiej wodzie nie będzie działał (wybijał piany) więc nie ma się co tym martwić.

Odpalamy solniczkę

Opróżniamy akwarium z kranówki i napełniamy je wodą z filtra osmotycznego (RO).
Należy pamiętać że najpierw przepuszczamy przez kilka minut wodę przez filtr węglowy bezpośrednio do ścieku (bez udziału membrany którą można zapchać nie stosując się do tego) a pierwsze ok. 25L wyprodukowane przez filtr w pełni poskładany wylewamy do ścieku ponieważ zawiera środki konserwujące membranę osmotyczną. Oczywiście filtr musi być podłączony do wody ZIMNEJ.
Gdy akwarium jest zapełnione wodą z RO możemy ją „posolić”. Na każdy litr wody będziemy potrzebować ok. 36gr soli. Czyli na zasolenie baniaka 150kg będziemy potrzebować trochę ponad 5kg soli. Pozostałe 5kg będzie nam potrzebne na comiesięczne 10% podmiany wody, więc teoretycznie powinno starczyć na około rok czasu. Po wsypaniu soli odpalamy cały sprzęt łącznie z grzałką którą ustawić należy na ok. 25 stopni. Pompy cyrkulacyjne wymieszają nam dobrze wodę i rozprowadzą sól a odpieniacz dobrze ją napowietrzy co ustabilizuje PH. Woda może być mętna przez kilka godzin do doby (w zależności od soli i temperatury wody). Zasolenie sprawdzamy hydrometrem spławikowym który unosi się na wodzie pokazując na styku wody i powietrza stan zasolenia. Zasolenie najlepiej aby było w okolicy 1,023 (od 1,021 do 1,025). Jeśli jest mniej dosypujemy soli, jeśli więcej dolewamy wody z RO.

Po kilku dniach (przynajmniej 2) możemy dodać żywą skałę. Skała przychodzi w styropianowych boxach często owinięta wilgotną tkaniną lub papierem. Każdą skałę dobrze jest wsadzić na chwilę (2-3min) do wiaderka z wodą RO dzięki czemu eksmitują się z niej kraby, krewetki modliszkowe i wieloszczety. To co będziemy chcieli możemy wyciągnąć z wiaderka i wpuścić do akwarium, natomiast niepożądane zwierzaki możemy unicestwić wywalając do toalety. Każdy kawałek skały szorujemy np. szczoteczką z pozostałości gąbek i glonów – to i tak padnie po wsadzeniu do akwarium zanieczyszczając wodę, a co ma ze skały wyrosnąć to wyrośnie z form przetrwalnikowych ukrytych w skale.
Tak obrobioną skałę wsadzamy do zasolonej i odstanej wody w akwarium. Na tym etapie musimy się pobawić w mały „aquascaping” ustawiając skałę zgodnie ze swoją wizją i ewentualnie sklejając jej kawałki klejem epoksydowym do korali. Zazwyczaj jednak wystarczy dobrze je poukładać klinując jedne kawałki o drugie. Na tym etapie pamiętajmy też o ustawieniu pompek cyrkulacyjnych tak żeby nie było (lub było jak najmniej) martwych stref w akwarium, gdzie woda nie jest poruszana. Dobrze też by było schować gdzieś grzałkę, pamiętając że skała może ją jednak łatwo uszkodzić.
Co do żywego piasku to są dwie szkoły. Wsypanie go od razu zanim położymy skałę pozwoli po pierwsze ładnie i bezpiecznie ją ustawić nie rysując dna akwarium, a za razem przyśpieszy dojrzewanie naszego baniaka. Natomiast wsypanie żywego piasku po zakończeniu okresu dojrzewania zbiornika sprawi że piasek na pewno będzie czystszy i pozbawiony resztek organicznych wszechobecnych podczas pierwszego miesiąca działania zbiornika.
Dobrym pomysłem jest także zmniejszenie świecenia nad akwarium do kilku godzin co spowoduje mniejszy rozrost glonów w okresie dojrzewania.

Dojrzewanie akwarium

Najbardziej burzliwe dojrzewanie zbiornika trwa ok. miesiąca. Jednak stabilność parametrów i zniknięcie wszystkich następujących po sobie plag (glony wszelkiej maści, cyjano itp.) następuje zazwyczaj po 3 miesiącach a o stabilnym zbiorniku możemy mówić po ok. 9-12 miesiącach. Dojrzewanie można przyśpieszyć dodając żywy piasek, wodę z działającego zbiornika a także zestawy startowe zawierające bakterie denitryfikacyjne. Jeśli żadnej z tych rzeczy nie dodamy to i tak proces się odbędzie ponieważ bakterie nitryfikacyjne są we wszystkim.
Przez pierwszy miesiąc będziemy obserwowali gwałtowny rozrost drobnych glonów, czasem śluzu na skałach, a następnie wypieranie ich przez glony nitkowate, które to następnie będą zanikały aż pozbędziemy się ich samoistnie z akwarium. Podczas dojrzewania zbiornika kontrolujemy stan NH4, NO2 i NO3. Jeśli testy wykazują jakikolwiek amoniak (NH4), NO2 lub wysokie NO3 (powiedzmy powyżej 20mg/l) to nie zakończył się jeszcze proces dojrzewania i nie można wpuszczać żadnych zwierząt. W trakcie cyklu zwiększamy tez powoli długość oświetlania zbiornika do ustalonego wcześniej.

Zasiedlanie zbiornika

Po około 1-1,5 miesiąca jeśli wszystkie parametry wykazują 0mg/l możemy zacząć zasiedlanie. Pamiętajmy że system jest niestabilny i młody więc nie można dodawać zbyt dużego obciążenia na raz a należy robić to etapami.
Najpierw wpuszczamy ekipę sprzątającą czyli kraby, krewetki i ślimaki które zajmą się zjadaniem niepotrzebnych glonów (ślimaki, kraby) oraz czyszczeniem pasożytów (krewetki czyszczące lysmata, krewetki wundermani). Do baniaka ok. 120-150L dobrze by było kupić na początek 4 ślimaki, 4 kraby , 1-2szt krewetek czyszczących i coś do kopania piasku (ślimaki nassarius lub rozgwiazda piaskowa).
Po jakimś czasie (1,5 -2 miesiące od założenia) możemy wpuścić 1-2 mniejsze rybki tu wybór jest spory jednak należy obsadę zaplanować od razu, żeby nikt nikogo nie zjadał a także żeby zwierzęta nie biły się o terytorium.
Myślę że baniak ok. 150L spokojnie jest w stanie przyjąć w dłuższym okresie czasu 4-5 małych rybek. Nie nadaje się jednak na większe zwierzaki takie jak pokolce.
Korale miękkie możemy zacząć dodawać po ok. 1,5 – 2 miesiącach od odpalenia zbiornika (oczywiście zakładając że już nie występują u nas wykrywalne ilości NH4 i NO2).
ale ten poradnik troche mija sie z rzeczywistoscia. Chocby ostatnie zdania, korale miekkie po 2 miesiacach od zalania... Czekales tyle? U mnie miekkie byly tydzien-dwa tygodnie po zalaniu i zadnych strat nie bylo. Po miesiacu byly juz LPSy i pierwsze ryby.

Nie moczylem zywej skaly w RO, nie szorowalem skaly z resztek gabek itd. jak kaza we wklejonym przez Ciebie poradniku i jakos to funkcjonuje Oczko
Mialem xenie po dwoch tyg chyba. Ale teraz przy duzym baniaku bede czekal te dwa miechy bo start chyba bedzie na swiezej solance a potem przenosiny i dodanie dojrzalej wody. ale jeszcze sporo czasu do tego.
Wracajac do poradnika moze czesc mija sie z rzeczywistoscia ale daje jakis zarys. Przynajmniej orientacyjnie jest w jednym miejscu napisane a nie trzeba skakac po tematach i wylapywac. A technik zasiedlania odczekiwania jest masa.
Wkleilem od usera snk. Pierwszy z brzegu zeby pytajacy mogl miec jakikolwiek obraz.
Dzięki za poradnik
A może jeszcze jakieś książki.
Na plaży lub polance w ciepłe popołudnie miło poczytać Uśmiech
Magazyn coral Oczko kazdy artykul warty przeczytania Uśmiech
Ten poradnik napisany zostal dość dawno temu i niektre informacje w nim zawarte trochę się zdeaktualizowały, jak np. ta o czyszczeniu żywej skały z gąbek - kiedyś było to konieczne, w tej chwili skała przylatuje do nas w 99% oczyszczona ze wszystkiego, poza czasami makroglonami. Niemniej jednak, stanowi ten poradnik niezły wstęp dla zupełnie początkującego.
Przekierowanie