Lubuskie Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Filtr Ikola Maxx 1200 - nowa seria filtrów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Jak już pisałem jakiś czas temu w wątku w galerii, zdecydowałem się w nowym zbiorniku przetestować największy z nowej serii filtrów Ikola - Ikola Maxx 1200.

Najpierw garść ogólnych informacji ze strony dystrybutora:
* Nowoczesny, niezawodny, energooszczędny, wysokowydajny filtr zewnętrzny do zastosowań akwarystycznych.
* Przeznaczony dla zbiorników do 1200l pojemności.
* Napięcie 230V, moc 39W
* Przepływ do 2400l/h
* Cztery koszyki
* Instalacja 25/34 mm
* Dwa lata gwarancji, pełny serwis PL


Tyle teorii... A teraz moje wrażenia.

Kurier przyniósł paczkę pod moją nieobecność, w kartonie wielkości kartonu od sporego telewizora kineskopowego.. Po rozpakowaniu się trochę przestraszyłem, bo miałem obawy czy uda mi się go włożyć do szafki pod akwarium. Nie spodziewałem się tak wielkiego filtra.

[attachment=8427]

[attachment=8428]


Po rozpakowaniu miłe zaskoczenie. Jakość plastików bardzo dobra. Wcześniej miałem okazję oglądać najmniejszy filtr z tej serii, który używaliśmy podczas tegorocznej Zoo-Botaniki. Jeśli chodzi o sam wygląd, to prócz gabarytów różnicy nie widać. Ale jeśli chodzi o wyposażenie filtrów, to jest jedna różnica - ten największy filtr nie ma pompki do odpowietrzania filtra którą posiadał Maxx 400 opisywany w wątku: http://akwarystyczne.info/showthread.php?tid=9017 Zamiast pompki ma korek przez który można dolać wodę, znany ze starej serii filtrów Ikola (150-450).

Stolik ma szerokość 55cm, wymiary puszki piwa każdy chyba zna Oczko

[attachment=8429]

[attachment=8430]

Po przymiarkach odetchnąłem z ulgą. Filtr zmieścił się do szafki o wysokości 70 cm. Choć za dużo miejsca na węże już nie ma, mieści się na styk. Ze względu na dużą objętość filtra i jego sporą wagę po zalaniu, przydałyby się jakieś kółeczka pod spodem, tak jak jest to w Unimaxach. Ale zbyt często przecież się takiego filtra nie wyciąga do czyszczenia.

Trochę fotek filtra przed uruchomieniem. Koszyki naprawdę bardzo pojemne. Jakość materiałów (plastików) moim zdaniem bardzo dobra.

[attachment=8431]
[attachment=8432]
[attachment=8433]
[attachment=8434]
[attachment=8435]
[attachment=8436]
[attachment=8437]
[attachment=8438]


Uruchomienie filtra nie sprawia żadnych problemów. Zalanie i odpowietrzenie jest bardzo łatwe. Należy pamiętać przy kupnie filtra o zakupie odpowiedniej ilości wkładów filtracyjnych (brak w zestawie z filtrem, a pojemność koszy jest spora - w zestawie jest gąbka i włóknina). Uwagę zwracają też węże zastosowane w filtrze - mają średnicę aż 25/34 mm co może wskazywać na pompę o dużej wydajności zamontowaną wewnątrz filtra.

Pierwsze wrażenia po uruchomieniu - filtr ma duży przepływ i jest głośny. O wydajności pompy może świadczyć fakt, że bez problemu porusza wodą w akwarium w kształcie litery L, wlot i wylot umieszczone są w najbardizej oddalonych od siebie punktach zbiornika. Informacje o zbiorniku który filtr obsługuje znajdują się tutaj: http://akwarystyczne.info/showthread.php?tid=9390

Teraz sprawa głośności. Po kilku dniach hałas był denerwujący, był to nieprzyjemny dla ucha świst. Szukając przyczyny hałasu, przypadkiem ją znalazłem. Problemem okazała się deszczownia. Mimo tego, że dołączona w komplecie deszczownia jest długa oraz ma wiele całkiem sporych otworów, okazało się że zbyt mocno ogranicza przepływ filtra. Gwizd o którym pisałem powodowała woda wypływająca z otworów deszczowni (zatykając otwory można było sobie pograć na niej jak na flecie). Problem rozwiązałem zdejmując deszczownię. Myślę, że można też po prostu powiększyć otwory w deszczowni i hałas ustanie.
Po zdjęciu deszczowni filtr przestał hałasować, więc problem został rozwiązany.

Drugi problem - cieknąca woda. O ile uszczelki przy zaworach zostały fabrycznie przesmarowane smarem silikonowym, to oringi przy korku nie są niczym posmarowane. Po uruchomieniu filtra był w tym miejscu wyciek wody. Nie wiem czy tak jest w każdym filtrze, czy to jednostkowy przypadek, jednak dobrze byłoby, gdyby wszystkie uszczelki były fabrycznie posmarowane smarem silikonowym. Problem rozwiązało przesmarowanie uszczelki przy korku - jest sucho.

I trzecia uwaga do producenta. Tak duży i wydajny filtr dedykowany jest do sporych gabarytowo zbiorników. Więc przydałyby się w zestawie nieco dłuższe węże. Ja jeden wąż wykorzystałem oryginalny, ale drugi musiałem dokupić dłuższy w markecie budowlanym, bo oryginalny był zbyt krótki.


Filtr pracuje u mnie od prawie trzech miesięcy. Jest zupełnie bezobsługowy, przez ten czas nie miałem z nim żadnych problemów, przepływ jakoś widocznie nie spadł w porównaniu z dniem w którym został uruchomiony, nadal dobrze radzi sobie z cyrkulacją w tym nietypowym zbiorniku, nie ma tam żadnych innych filtrów prócz tej Ikoli, cyrkulacja jest dobra, nic nie zalega na dnie. Jeśli będzie tak niezawodny jak starsza seria filtrów Ikola, to będzie to filtr wart polecania. Tym bardziej, że konkurencyjne filtry o podobnej wydajności mają sporo wyższą cenę.
Seria Maxx cenowo różni się od poprzedniej serii filtrów Ikola (Maxx są droższe) ale też jakość plastików z których są wykonane jest lepsza.

Póki co, mimo początkowych problemów - polecam. Po pierwszym czyszczeniu (nie wiem czy po pół roku czy może po 12 miesiącach) dopiszę kolejne uwagi i spostrzeżenia.

Mariusz76

Rafal napisał(a):yślę, że można też po prostu powiększyć otwory w deszczowni i hałas ustanie.
Po zdjęciu deszczowni filtr przestał hałasować, więc problem został rozwiązany.

Czyli wystarczy rozwiercić otwory wiertłem o nr większym rozwiązało by sprawę hałasu?
Najprawdopodobniej tak (nie sprawdziłem), bo wówczas deszczownia nie będzie tak mocno ograniczała przepływu.

Mariusz76

Z opisu zrozumiałem ze tak jak do sporych zbiorników typu Twoje narożnikowe dla welonów, to nie ma problemów z cyrkulacja wody w całym zbiorniku.
To prawda, dłuższe ściany maja po 160 cm, wies licząc wzdłuż tylnych scian wlot i wylot dzieli odległość 320 cm i cyrkulacja wody w zbiorniku jest ok.

Mariusz76

Ha, czyli jest mocUśmiech, a koszt takiego filtra?
Ok. 650 zl za ten największy.

Mariusz76

Czyli biorąc pod uwagę EHEIMA PROFESSIONEL 3 2071 (wiadomo firma) i osiągi IKOLI to bardzo dobra cena.
Możesz się wypowiedzieć na temat tego filtra po dłuższym użytkowaniu ?.
Jak obecnie wygląda jego przepływ , kultura pracy itp.
Jestem po pierwszym czyszczeniu filtra - 2 tygodnie temu.

Przepływ bez większych zmian, nadal dmucha naprawdę mocno. Wyciągnąć ten kubeł z wodą i przenieść do łazienki jest na prawdę ciężko ze względu na sporą wagę.
Kultura pracy... w wygłuszonej szafce będzie ok. Przepływ jest duży więc u mnie gdzie stelaż nie ma pleców delikatny szum słychać, ale bez tragedii - telewizor da się oglądać Oczko

O jednym jeszcze minusie (o deszczowni z zestawu było wcześniej) muszę napisać... Cena wkładów gąbkowych. Przy pierwszym czyszczeniu włóknina która była w zestawie z filtrem poszła do kosza. I w jej miejsce postanowiłem dać gąbki, takie jak mam w pierwszym koszu. Oryginalne gąbki są cienkie, więc do jednego kosza wchodzą dwie sztuki. Jeden mail do Clariasa - jest odpowiedź, gąbki będą za 2 dni. Minęły 2 dni i jest informacja że są. I tu mały szok... Cena jednej gąbki to 29 zł, więc na jeden kosz trzeba wydać 58 zł. Wziąłem jedną na wzór i kolejne będę sam docinał.

Mariusz76

To nie taniej będzie go zasypać jakimiś mediami ceramika itp.
Gąbki i ceramika pełnią różne role.
Tj. gąbka może robić za filtracje biologiczną również, ale nie tak dobrze jak ceramika. Odwrotnie już się nie da - ceramika nie nadaje się do filtracji mechanicznej.

Mariusz76

Tyle to ja też wiem, ale z tego co wyczytałem to w jednym koszu jest już gąbka.

cleo1985

Za pewne chodzi o inną gęstość.
Gęstość jest jedna (tych oryginalnych). Ale jak dotnę sobie nowe, to będzie w ostatnim koszu drobniejsza. Chodzi o to, że w przedostatnim koszu jest terraton. Niektóre kawałki są drobne i coś w ostatnim koszu innego muszę dać, aby nie zdarzyło się tak, że terraton do wirnika się dostanie.
Masz jakiś prefiltr? Chodzi mi o to, czy zastępując włókninę gąbkami nie wyjdą z czasem problemy z klarownością wody?
Stron: 1 2
Przekierowanie