Witaj!
LogowanieRejestracja




Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytony, japończyki i "drony"
11.01.2017, 14:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.01.2017 14:16 przez sepher.)
Post: #1
Pytony, japończyki i "drony"
Trzecia część, zbiorowa dla kilku gatunków żeby nie zaśmiecać forum tematami zawierającymi dwa zdjęcia.

Mamy tu więc Python regius, czyli pytony królewskie, bardzo fajne węże, jednak potrafią sprawiać problemy z karmieniem i znane są z urządzania wielomiesięcznych głodówek. Jednak jeśli najpierw sporo poczytamy i odpowiednio przygotujemy terrarium to spokojnie można dać sobie radę nawet nie mając wielkiego doświadczenia. Jest to chyba gatunek posiadający najwięcej odmian barwnych, obecnie jest ich ponad 5tys!

Dziko ubarwiona samica, która u nas nie jadła przez pół roku gdy była maluchem, wciąż jeszcze rośnie:
[Obrazek: z5gvYtq.jpg]

[Obrazek: 3s5pyVB.jpg]

[Obrazek: YkrmOCC.jpg]

[Obrazek: R0ZKX8L.jpg]

[Obrazek: EwEVSOZ.jpg]

Młody samczyk odmiany firefly:
[Obrazek: 8RDjjJH.jpg]

[Obrazek: BII9P0z.jpg]

[Obrazek: wm7sWA4.jpg]


Elaphe climacophora, czyli połozy japońskie, bardzo ciekawe węże u których nie mamy typowych "odmian" genetycznych (poza albino), wszystkie są tak naprawdę dziko spotykanymi ubarwieniami. Do tego istnieje ich naprawdę wiele, zielono-turkusowe, całe niebieskie, oliwkowo-szare, stalowo-brązowe. Węże raczej nieśmiałe, jako młode kąśliwe, jednak z wiekiem się uspokajają. Poza nerwowym charakterem są bezproblemowe w hodowli.

Dwie siostry, które jako dorosłe powinny być zielone z turkusowymi główkami:
[Obrazek: f7hpx9K.jpg]

[Obrazek: ScrsW21.jpg]

[Obrazek: olV27vQ.jpg]

[Obrazek: KhdE6Ej.jpg]


I na koniec bardzo ciekawe amerykańskie węże, Heterodon nasicus, czyli heterodon zachodni. Poza nietypowym kształtem pyszczka (wydłużony nos służy im do zakopywania się) mają całą gamę zachowań obronnych. W sytuacji zagrożenia najpierw próbują odstraszyć napastnika udając kobrę (spłaszczenie szyi imitujące kołnierz kobry, syczenie, trzęsienie ogonem, ataki na niby z zamkniętym pyskiem), jeśli to nie zadziała przechodzą do udawania, że właśnie umierają, przy czym są naprawdę przekonujące (finalna poza z wywieszonym językiem i wykręconym w spazmach ciałem potrafi nabrać niejednego młodego hodowcę).
[Obrazek: O2w1DaA.jpg]

[Obrazek: p8ydsEj.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
Lukasz (11.01.2017)
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
11.01.2017, 18:25
Post: #2
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Piękne Uśmiech
O regiusie myślę już od dłuższego czasu Oczko

Możesz pokazać terraria w jakich je trzymasz?
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 19:14
Post: #3
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Zdjęcia nie najlepsze, bo w pokoju mamy około 20 terrarii z różnymi światłami... Ale oto niektóre z nich:
[Obrazek: gJrC7r3.jpg]

[Obrazek: 90NOJXd.jpg]

[Obrazek: 1868QJp.jpg]

[Obrazek: EQ58DCD.jpg]

[Obrazek: Igg5JuT.jpg]

[Obrazek: e1Lu4f1.jpg]

[Obrazek: JDAqP54.jpg]

A regiusy fajne węże, choć często grymaszą. Ale przy spełnieniu wszystkich warunków typu temperatura, odpowiednia wielkość zbiornika (nie może być zbyt duży bo w naturze większość czasu spędzają w norach i za duży zbiornik = stres = odmowa jedzenia) i odpowiednio podany gryzoń (niektóre lubią tylko gorące myszy podane na pęsecie podczas gdy inne boją się jeść przy człowieku i trzeba im po prostu położyć mysz w zbiorniku) nie ma większych problemów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 19:29
Post: #4
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Wiele też zależy od charakteru konkretnego osobnika Uśmiech

Posiadasz jakieś filmy z karmienia?
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 20:33
Post: #5
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Pisze Sepher właściwy: Posiadamy filmy, jednakże administracja przestrzegła przed wrzucaniem scen drastycznych, krwawych motywując to tym iż może nastąpić kolejna rebelia (tym razem miłośników futrzastych) i powstanie kolejne forum.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 22:26
Post: #6
RE: Pytony, japończyki i "drony"
paragraf 2 punkt 3. Wpisy o treści drastycznej, emanujące okrucieństwem wobec zwierząt, a także odnośniki do takich treści będą usuwane przez administrację a ich autor może zostać ukarany ostrzeżeniem.


Powiem tak - bądźmy konsekwentni. Jeśli zgłaszany do moderacji przez użytkowników był film z azjatyckiej hodowli bojownika (jak dobrze pamiętam), i użytkownik został za niego ostrzeżony, to i takie filmy nie powinny być tu zamieszczane.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 22:30
Post: #7
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Rude nie jest okrutne, wszystkie myszy, szczury etc biorące udział w hodowli są dostarczane w formie mrożonej (tak, mam więcej gryzoni niż żarcia w zamrażarce). Zdarzyło nam się karmić żywymi w przypadku problemów z niejadkami acz nie preferujemy tego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 22:52
Post: #8
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Sepher PW.

Niektórzy są bardziej wrażliwi i informacja o tym że węże żywią się małymi ssakami jest drastyczna, ale rozumiem to.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
11.01.2017, 23:30
Post: #9
RE: Pytony, japończyki i "drony"
Zamiast drastycznego pożerania dam wqrfionego chińczyka Oczko

Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)

Odpowiedz 


Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: TIserwis.pl.