Witaj!
LogowanieRejestracja




Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
28.08.2018, 00:27
Post: #1
Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Witam wszystkich! Od przeszło miesiąca posiadam w domu akwarium, mąż miał być opiekunem ale od kilku dni się to zmieniło i zaczęłam w tym współuczestniczyć. Będzie długo! Akwarium 60l, z pokrywą i jedną jarzeniówką, nie wiem ile W ponieważ jest stara jak świat i wszystko się stało. Filtr wewnętrzny at-200 400l/h, na dnie żwirek kwarcowy 2-5mm i żwirek biały 2-4mm bodajze. Obsada to 4 gupiki, 4 płatki, 2 kiryski, 2 slimaki. Akwarium stało 2 tygodnie bez rybek, został dodany uzdatniacz A następnie wpuszczone zostaly rybki. Problem pojawił się jak jedna platka zdechla, następnie gupik zaczął grubnieć I zaczęły my odstawać łuski - dostałam odpowiedź na jednej grupie że to posocznica. I tak dotarłam do Was. Już wiem że potrzebny jest restart ponieważ nie pozwolę żeby kolejna rybka zachorowała i będę się starała stworzyć im warunki odpowiednie do życia. Potrzebuję porady , czy to co wybrałam będzie odpowiednie do kqarium, które zaplanowalam.1- Na dno chciałam dać substrat JBL manado 3L 2- żwirek bazaltowy 2-3 mm, 3- nie wiem natomiast jaką świetlówkę wybrać a ponieważ jest jedna to pewnie muszę zakupić roślinki , które nie potrzebują dużego oświetlenia?4- Filtr mam nadzieję że będzie ok? 5- czy testy NO3 I NO2 wystarczą na początek czy coś jeszcze dokupić ? 6- cykl azotowy- czytałam wiele opini i nie wiem już sama czy te marne 2 tygodnie wystarczą czy czekać ok. 5?
Za wszelkie rady bardzo dziękuję, wezmę wszystkie do serca oraz przepraszam za błędy ale w temacie jestem od kilku dni , cały czas czytam i oglądam filmiki , chce się do tego dobrze zabrać .
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
28.08.2018, 00:47
Post: #2
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Ja bym wcale nie był pewien, że to posocznica. Ryby mogą podtruwać się NO2, bo cykl azotowy się jeszcze nie zamknął.

I teraz po kolei...

1. Podłoże. Nie dawaj JBL Manado na dno. Roślinom to w niczym nie pomoże, bo jest to podłoże całkowicie jałowe. W dodatku bardzo lekkie i trzeba je dobrze wypłukać w gorącej wodzie (takie jest zalecenia producenta na opakowaniu) bo inaczej może podnosić pH i twadość wody. Dużo lepszy będzie piasek / drobny żwirek kwarcowy lub jeśli musi być czarne to piasek / drobny żwirek bazaltowy. A pod to jakiś substrat podżwirowy, np. Natural Substrate, Tetra Complete Substrate, JBL AquaBasis.

2. Ośiwetlenie. Świetlówkę musisz kupić nową. jeśli jest to standardowe akwarium 60-63 litry, to w pokrywie najprawdopodobniej jest jedna świetlówka T8 15W. I taka musisz kupić, najlepiej o oznaczeniu 865 czyli barwa biała zimna 6500K

3. Rośliny. Do takiego oświetlenia dokup rośliny, które nie potrzebują do wzrostu dużo światła, czyli kryptokoryny, anubiasy, mikrozoria, limnophila sessiliflora, jakieś mchy na korzenie. I na początek koniecznie rogatek.

4. Filtr można zostawić, choć ja bym proponował jakiś nieduży kubełek (Ikola 150?) albo wycięcie pokrywy i założenie filtra kaskadowa (np. HBL-701 albo Aquael FZN-2)

5. Testy, na dobrą sprawę te dwa wystarczą. Nawozić nie bedziesz prawdopodobnie, więc nic więcej potrzebne być nie powinna (a w razie konieczności zawsze można dokupić).

6. Dojrzewanie akwarium. 2 tygodnie powinno wystarczyć. Ale na starcie koniecznie dobry biostarter, np. Microbe-Lift Special Blend, albo - to będzie najtańsze - 2 ampułki Prodibio Biodigest, 1 na start, druga po dwóch tygodniach. Jak najwięcej roślin zaraz po zalaniu akwarium i cierpliwie trzeba czekać. Po 2 tygodniach test na NO2, jeśli pokaże 0, to test na NO3, jeśli pokaże więcej niż 0, można wpuszczać obsadę. Jeśli NO2 będzie większe od 0, albo oba testy pokażą 0, to dojrzewanie jeszcze się nie zakończyło i trzeba jeszcze poczekać. Po tygodniu znów powtarzamy testy. Obsadę wpuszczać najlepiej stopniowo, nie wszystkie ryby na raz, żeby biologia zastartowała.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 07:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.08.2018 07:27 przez MamaTosia.)
Post: #3
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Niestety uzyskałam taką odpowiedz ze albo posocznica nawet ze mykobakrerioza i żebym wszystko dezynfekowala. Nie ukrywam troche się przestraszyłam, podobno są to choroby zaraźliwe A mam małe dziecko. Maz mi już do akwarium nie chce się dotknąć. Co do filtra , niestety nie zmieszcze nigdzie kubełkowego choć czytałam ze byłby najlepszy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 07:35
Post: #4
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Panie Rafale a czy dolewanie wody z obecnego akwarium do nowo założonego będzie dobrym pomysłem? Chciałabym dodać naturalnych bakterii tylko nie wiem czy ta woda jest ok. Również chciałam przełożyć filtr jak już akwarium zakończy cykl. No i rzeczywiście wszystko należy dezynfekować i używać rękawiczek ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 10:25
Post: #5
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Myślę, że to przesada z tym dezynfekowaniem, rękawiczkami itd. Ryby pewnie padły bo zostały wpuszczone zbyt wcześnie do świeżego zbiornika (bez kontroli parametrów) i od razu cała obsada. Biologia potrzebuje czasu żeby zaskoczyć, dlatego dobrze wpuszczać obsadę stopniowo.
Woda z działjącego akwarium jak najbardziej, przyspieszy dojrzewanie zbiornika.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 10:38
Post: #6
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Tak, nie bylo nic sprawdzane niestety :/ A czy jesli dodam wody to wtedy też konieczny będzie biostarter ? Mąż nie chce żadnej chemii , woli poczekać aż akwarium samo dojrzeje. I szczerze teraz też mi się nie spieszy , niech wszystko idzie swoim tempem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 10:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.08.2018 10:48 przez Rafal.)
Post: #7
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Biostarter to nie chemia, to bakterie z pozywka dla nich. Nie jest konieczne ale przyspiesza dojrzewanie i najczesciej udaje sie w 2 tygodnie zmiescic z zamknieciem cyklu azotowego.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 17:11
Post: #8
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Już teraz będę wiedziała , a proszę mi jeszcze powiedzieć bo tak czytam i czytam.. Że nie zawsze początkującym proponuje się substrat pod żwirek , że to jest troche bardziej wymagające a roślinki i tak w drobnym Żwirku się ukorzenią, A no i jak z grzałką? Nie posiadam na chwilę obecną, temp w akwarium ok 24-25 stopnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
28.08.2018, 17:38
Post: #9
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Jeśli temperatura w mieszkaniu jest w miarę stała i utrzymuje się na takim poziomie, to grzałka nie jest potrzebna. Ale podmieniana woda jest już zimniejsza, więc jeśli grzałki brak, to woda do podmiany niech postoi tyle czasu, żeby miała temperaturę pokojową.

Rośliny się ukorzenią i w samym żwirku, i będą rosły. Ja w jednym akwarium mam tylko piasek kwarcowy i rośliny rosną, bez żadnego nawozenia. Są to tylko mało wymagające rośliny - anuubiasy, kryptokoryny. Jeśli tylko takie będą, to można substratu nie dawać. Ale jesli dojdą rośliny o trochę większych wymaganiach, to już jak najbardziej taki substrat się przyda. Albo w przypadku samego żwiru można wówczas pod korzenie roślin wciskać w podłoże pałeczki nawozowe czy kulki glinano-tofowe.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
28.08.2018, 18:39
Post: #10
RE: Muszę zacząć od nowa- ktoś chętny pomóc?
Raczej bym chciała na początek coś malo wymagajacego Uśmiech nie jestem na tyle w temacie obeznana żeby robić skok do głębokiej wody Duży uśmiech. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie rady, niedługo zacznę działać .
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post

Odpowiedz 


Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: TIserwis.pl.