Witaj!
LogowanieRejestracja

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
zielone ...coś
21.07.2013, 21:52
Post: #17
RE: zielone ...coś
Zdaje się, że na drugim zdjęciu jest glon pędzelkowaty nie będący krasnorostem. To jednak mało istotne ponieważ najważniejszym jest fakt występowania glonów na liściach roślin co oznacza zwyczajnie zaburzenie w fotosyntezie. Liść się nie broni a ponieważ brzegi są tymi pierwszymi miejscami oddającymi nadmiar niewykorzystanych związków to tam glony naczęściej korzystają. Przyczyn może być cała masa od braku CO2 w stosunku do ilości światła natężenia i barwy jego samego po twardość wody powodującą problem z wymianą osmotyczną u liści. Trafić w sedno jest szalenie trudno.
Najprostszym nie wywracającym do góry nogami całej biologi w akwarium sposobem jest użycie aldehydu glutarowego pod nazwą "Carbo" aqua artu na przykład. (choć ja zdecydowanie wolę używać carbon plus firmy azoo jako mocniejszy)
Podajesz codziennie dawkę dwukrotnie większą niż zalecana z czego korzystają głównie rosliny i niektóre bakterie natomiast glonom uprzykrza wegetację. Potrwa to jakieś dwa miesiące ale bez szkody dla fauny zbiornika.
Może jeszcze parę słów co do sinic.
Norrden ma racje i ty również. Te bakterie pojawiają się chętnie w świeżym zbiorniku z wodą przynajmniej średnio twardą gdzie gromadząca się materia organiczna rozpuszczona w wodzie nie jest przerabiana przez typowe bakterie hemotroficzne które potrzebują sporo czasu na opanowanie zbiornika. No i to jest problem, że jak się cyjanobakterie pojawią, to zaczynają ekspansję a wydzielane toksyny działające trująco na zwierzęta mają prawdopodobnie hamować rozwój bakteryjnej konkurencji co automatycznie przeszkadza w dojrzewaniu akwarium.
Zostaje je tylko zniszczyć.
Odpowiedz cytując ten post
[-] 2 użytkowników podziękowało za ten post:
Majkel (30.09.2013), Rafal (21.07.2013)
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
23.07.2013, 14:51
Post: #18
RE: zielone ...coś
Witam po 36 godzinach od zaciemnienia zbiornika,dziś sprawdzałam kondycję rybek i roślin,wszystko ok. Co do sinic na piaskowcu,kamieniach i muszlach zrobiły się czarne,wnioskuję,że umierają.Jedynie na korzeniach mają jeszcze kolor ciemnej zieleni,tak się zastanawiałam czy nie usunąć ich mechanicznie pod bieżącą wodą ,czy to dobry pomysł?

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 15:04
Post: #19
RE: zielone ...coś
W ten sposób możesz się pozbyć resztek już na sam koniec Uśmiech Jednak widzę że rokowania są pomyślne, ja bym poczekał do końca kuracji.

Pozdrawiam,
Robert


[Obrazek: podpis.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 18:15
Post: #20
RE: zielone ...coś
W takim razie nie ruszam pozostałości po sinicach,czekam cierpliwie i mam nadzieję,że 5 dni zaciemnienia starczy.Po tym czasie dam zdjęcia i stwierdzicie czy to już koniec tematu sinic.Nauwa mi się jeszcze jedno pytanie.Co z podmianą wody ,bo powinnam ją zrobić.?Wstrzymać się z tym?

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 18:48
Post: #21
RE: zielone ...coś
Zrobić podmianę po skończeniu zaciemnienia będzie najlepiej.
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 18:50
Post: #22
RE: zielone ...coś
Dzięki za informację,mam nadzieję,że księżniczki przeżyją w komplecie pięć dni ciemności,szkoda byłoby mi je stracić ,ślicznie rosną i są coraz piękniejsze.

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 20:23
Post: #23
RE: zielone ...coś
Na niektórych hodowlach ryby w ogóle światła nie widzą i żyją, więc brak światła dla ryb problemem nie jest.

http://logika.edu.pl
http://akwarystyczne.info
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
23.07.2013, 20:27
Post: #24
Oczko RE: zielone ...coś
tak jak mówisz...ale ja mam serce dla rybek...

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
26.07.2013, 17:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.07.2013 17:43 przez mkarina1.)
Post: #25
RE: zielone ...coś
Witam,dziś mija piąta doba od zaciemnienia zbiornika z sinicami.Sprawdziłam jak się ma walka z nimi i chyba wszystko ok. Na muszlach,skałach i na korzeniach pozostały tylko ślady koloru ciemnego brązu,wnioskuję,że wojna z diabelstwem potoczyła się dobrze. Teraz pytanie czy od jutra rana mogę już świecić ,no i czy koniecznie trzeba wyciągać wszystko i usuwać ? to drugie pytanie wynika z tego,że tak piaskowiec jak i korzenie leżą bezpośrednio na dnie,ze względu na to,że księżniczki uwielbiają kopać,a nie koniecznie podoba mi się myśl o katastrofie w zbiorniku.A może przy podmianie mogłabym lekko usunąć resztki bez dewastacji wszystkiego?

Co do 300 l ,wojna z glonami trwa,podaję podwójną ilość carbo i o połowę zmniejszyłam podawanie micro i macro .Wydaje mi się ,że w niektórych miejscach jest poprawa,ale tak jak pisaliście ,jeszcze sporo wody upłynie zanim będzie czysto całkiem.

A dla zainteresowanych tematem lub takich co przeczytają go szukając pomocy.Rośliny i ryby maja się dobrze.Nurzaniec bombelkuje,fakt,że kilka liści będę musiała usunąć (zbrązowiały),ale cena jest mała.Jak widać,nie zawsze trzeba lać różne cuda do baniaków ,żeby pozbyć się niechcianych gości.
Dziękuję wszystkim kolegom z forum za pomoc.

I jeszcze maleńkie pytanie do znawców tematu...Co zrobić ,żeby w przyszłości nie mieć podobnego problemu?

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
26.07.2013, 19:54
Post: #26
RE: zielone ...coś
mkarina1 napisał(a):I jeszcze maleńkie pytanie do znawców tematu...Co zrobić ,żeby w przyszłości nie mieć podobnego problemu?
Nabrać indywidualnie doswiadczenia. Oczko
A najlepszym sposobem jest akwarium "pracujące" od pół roku zwłaszcza, jak będziemy używać wody RO własnoręcznie mineralizowanej. Gorzowska kranówa potrafi czasem przysporzyć problemów o czym wciąż się przekonuję.
Odpowiedz cytując ten post
26.07.2013, 20:26
Post: #27
RE: zielone ...coś
Możesz bez problemu odessać resztki z podmianą. Światło można już włączyć, jednak nie od razu cały cykl a na przykład zaczynając od połowy czasu świecenia i zwiększając z dnia na dzień. Myślę że jak zaczniesz od jutra świecenie to już będzie dobrze.

Pozdrawiam,
Robert


[Obrazek: podpis.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
26.07.2013, 20:28
Post: #28
RE: zielone ...coś
Zacznę od jutra.Dziękuję jeszcze raz za pomoc i rady.

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
10.09.2013, 20:00
Post: #29
RE: zielone ...coś
Temat stary,ale chyba warto dla szukających pomocy uzupełnić go do końca. Sinic,jak pisałam pozbyłam się całkowicie po pięciodniowym zaciemnieniu. Walka z glonami w 300 l trwała dłużej. Cierpliwość to jednak prawdziwa cnota w akwarystyce! Przez około 5-6 tygodni podawałam zmniejszone dawki nawozów,a carbo w dawce podwójnej. Glony wreszcie się poddały,może troszkę pomogły im również rybki,dodałam stadko kosiarek i mam około 15 otosków.Dziś sytuacja jest całkowicie opanowana,po glonach ani śladu,a rośliny widocznie zaczęły "odbijać".

pozdrawiam
Magda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post

Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Coś białego - "robak" diabeelek 12 6 910 25.11.2014 16:25
Ostatni post: alegumis

Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2020 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2020 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: TIserwis.pl.