Witaj!
LogowanieRejestracja




Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 4.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
240l by zdzichuHG
18.02.2014, 21:46
Post: #1
240l by zdzichuHG
Po miesiącach katorgi w postaci szukania odpowiedniego, większego akwarium od poprzedniego 112l, po tygodniach szukania i kupowania sprzętu i życia, po kontaktach z ludźmi z forum i spoza forum i ich pomocy, walce z dodatkowym oświetleniem - nadeszła wiekopomna dla mnie chwila - po ponad miesiącu od zalania wodą swojego 240l zbiornika i znalezieniu upragnionej chwilki czasu postanowiłem wrzucić w końcu kilka fotek. Uśmiech Z natury nie lubię się niczym "chwalić", ale postanowiłem zrobić wyjątek. Ninja Z góry zaznaczam, że nie jest to jeszcze zbiornik moich marzeń, jest tu jeszcze dużo pracy i poprawek, o czym przekonam się zapewne po Waszych komentarzach po wrzuceniu zdjęć Nieśmiały

Do rzeczy:

Wymiary: 120x50x40

Objętość: 240l

Oświetlenie: Pokrywa standardowa 2x 38W - Narva Oceanic Flora 38W i nieznanej marki typu AquaGlo 40W (świeci od godz. 15 do ok 23) + dodatkowe oświetlenie: statecznik 2x 54W Tridonic i 2x 54W NARVA 6500K Daylight (od godz. 16 do 22). Razem 186W - ok 0,77W/L.

Filtracja: Filtr kubełkowy JBL CristalProfi e901 Greenline

Ogrzewanie: Grzałka Tetra 200W

CO2: Póki co niezawodna, tradycyjna Bimbrownia Cyklop

Dekoracje: 2 całkiem sporej wielkości korzenie (dzięki copa87!)

Podłoże: najtańsza ziemia uniwersalna by Castorama, zmieszana z podłożem Filtusa z żelazem (nie pamiętam nazwy) i keramzytem, przykryta moskitierą, na której znajduje się jedno z najsłabszych ogniw zbiornika (oprócz miejscowych zarysowań) - czarny żwir z domieszką białego... O matko To długa historia... Zawstydzony

Nawożenie: Carbo i Fe Aqua Art, K2SO4 (sporadycznie)

Flora: Pistia stratiotes, Microsorium, Hemianthus micranthemmoides, Sagitaria sabulata, Rotala rotundifolia green, Limnophila aquatica (za wszystkie dzięki Łukaszowi Bączyńskiemu!), Rotala Indica (chyba), Rotala macrandra red, Anubias barteri, Anubias barteri nana, Cryptocoryne wendtii, Cryptocoryne beckettii, Vallisneria, Najas sp roraima, na dniach dojdzie Pogostemon Helfrei, Java moss,

Fauna: 6x Pterophyllum scalare (dzięki Mario), 7x Hemigrammus rhodostomus (niebawem będzie ich 3x więcej), 3x Corydoras paleatus, 2x Corydoras aeneus (w tym 1 albinos), 2x Otocinclus Affinis, kilka otosów id Rafała, których rodzju nie pamiętam Zdezorientowany , kilkanaście Poecilia reticulata, 2x Poecilia chyba Black Molly, ostatnie sztuki krewetek RC oraz Mamed Khalidov zbiornika, istne zło i szatan wcielony - Epalzeorhynchos bicolor. Diabeł

Zbiornik zalany kranówką, dojrzewa już 5 tydzień. Woda nie jest jeszcze do końca krystaliczna, jest delikatnie herbaciana, szczególnie jak spojrzy się od boku. Wydaje mi się, że to wina wciąż barwiących korzeni... Niezdecydowany Ale spoko, nauczyłem się cierpliwości, kiedyś się wyklaruje Oczko Myślę nad włożeniem fiseliny do filtra, powinna być lepsza mechanika dzięki niej.

Po ponad miesięcznym istnieniu zbiornika z podłożem z ziemią na szczęście nie było ataku glonów (odpukać!). Pozostały jakieś niedobitki glonisk z poprzedniej 112l, ale uporam się z nimi w wolnej chwili bronią w postaci załadowanej strzykawy z Carbo. Uśmiech Rośliny rosną, choć nurzaniec póki co stoi w miejscu.

Co niektóre rośliny są przejściowo bezsensownie w danym miejscu, ale z czasem to zmienię, nie mam za bardzo czasu żeby wziąć się porządnie za uporządkowanie wszystkiego. Podejrzany

Najgorsze jest to, że Skalary kilka godzin po wpuszczeniu zaczęły się dziwnie zachowywać, nie chciały nawet jeść, a nazajutrz zauważyłem, że mają coś w postaci białej narośli lub nalotu u ujścia pyska. Stwierdziłem, że może to być początkowe stadium ospy lub flavibakteriozy, więc podniosłem temp do 30 st i ryby zaczęły powoli zachowywać się normalnie. Pływają, jedzą, zaczepiają się nawzajem tocząc miniwalki między sobą o ostatnie krewetki, na które polują i pewnie o samice. Uśmiech Powodem tego stanu może być moje zaniechanie "procedury" standardowej kwarantanny i przede wszystkim stres związany z podróżą i Khalidovem mojego akwarium, który znakoutował 4 z 6 pasiaków obgryzając im bezczelnie końcówki ogonów! Zły Ta bestia już chyba przywykła do obecności skalarów i póki co przestała je atakować. Oby jak najdłużej... Teperaturę mam zamiar podtrzymać do niedzieli, potem stopniowo będę obniżał do ok 25-26 st. Wstrzymuję się póki co z chemią.

Nie wiem jeszcze do końca jakie mam parametry wody, bo jakiś czas temu skończyły mi się testy. Jestem w trakcie zamawiania ich. Ale sądząc po zachowaniu starej i nowej obsady tragedii chyba nie ma. Ninja

Jejku jak się rozpisałem... Szczęśliwy Czas na kilka fotek:

[img][Obrazek: IMG_1816.JPG][/img]

Na żywo nie widać tak tych porysowań! O niektórych dowiedziałem się podczas oglądania zdjęć! Szczęśliwy

[img][Obrazek: IMG_1826.JPG][/img]

Anubiasik zaczyna powoli kwitnąć Uśmiech Początkowo myślałem, że to kolejny liść, ale okazało się, że to kwiat. Duży uśmiech Widać, że dobrze zrobiła mu przeprowadzka do nowego akwarium. Uśmiech Na starych liściach widać jeszcze glony, ale ich dni są już policzone... Ninja

[img][Obrazek: IMG_1832.JPG][/img]

[img][Obrazek: IMG_1833.JPG][/img]

Na pewno będę relacjoował rozrastanie się kwiata Uśmiech

[img]
[Obrazek: IMG_1834.JPG][/img]

A tu widoczny jest ten szatan. Nie atakuje już pasiaków, ale jeśli ktoś jest chętny do zabrania go i ma rybki podobnego temperamentu to śmiało dawać znać! Huh No przecież nie wyrzucę go do kib... muszli klozetowej... Huh Bez przesady.

Mam nadzieję, ze Was nie znudziło to czytanie. Uśmiech Miałem tyle do napisania... A ile zapewne mi się jeszcze przypomni... Cyklop

Pozdrawiam Uśmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)

18.02.2014, 22:04
Post: #2
RE: 240l by zdzichuHG
Brawo, pięknie się zapowiada Uśmiech

396l morska przygoda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
18.02.2014, 22:15
Post: #3
RE: 240l by zdzichuHG
Są i kocury Duży uśmiech Coraz ładniej to wygląda Oczko Muszę się wybrać i w końcu na żywo zobaczyć xD
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
18.02.2014, 22:15
Post: #4
RE: 240l by zdzichuHG
To wcale nie jest chwalenie się- teraz to już Twój obowiązek- raczyć gawiedź forumową tym co się dzieje w szkle Uśmiech
Fajnie to wygląda już teraz, skalary niemałe masz, a labeo...niestety problem z nim. Większość wie, że kawał cholery z niego potrafi być. Ja tam podpowiem - może Mario weźmie??
Odpowiedz cytując ten post
18.02.2014, 22:22
Post: #5
RE: 240l by zdzichuHG
Brałeś skalarki od Mario, trzeba mu było od razu labeo oddać Uśmiech A akwarium ładnie się prezentuje.

http://akwarium.zgora.pl
http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
18.02.2014, 22:28
Post: #6
RE: 240l by zdzichuHG
Przyznam szczerze, że myślałem o oddaniu go w ręce Mario Oczko Niebawem nabywam od niego rhodostomusy, na pewno przedstawię mu taką propozycję. Oczko Być może przeczyta mój post, będzie przygotowany Uśmiech Kiedyś, na początku mojej przygody z akwarystyką kupiłem go, bo... był ładny. I ładnie trzyma się do dziś. Eh te błędy "młodości"... Uśmiech
Fakt, Kocury nie są małe, mają ok 8-10 cm długości. Uśmiech Może to nie są Altumy czy Manacapuru, ale i tak jestem z nich baaaardzo dumny!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
19.02.2014, 00:51
Post: #7
RE: 240l by zdzichuHG
zdzichuHG napisał(a):Woda nie jest jeszcze do końca krystaliczna, jest delikatnie herbaciana, szczególnie jak spojrzy się od boku. Wydaje mi się, że to wina wciąż barwiących korzeni...
Proponuje cieszyć się z tego faktu. Na starcie kwasy humusowe mogą ochronić przed rozwojem glonów jednokomórkowych czyli, zielonej wody.
Skalarki ładne. Uśmiech
Odpowiedz cytując ten post
19.02.2014, 09:45
Post: #8
RE: 240l by zdzichuHG
Zdzichu jaki ty skromnyUśmiech Super baniak masz, powodzenia życzę no i chwal się ile wlezie, ja w tym nic złego nie widzę.

Więcej o dyskowcach na dyskowce.info
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
19.02.2014, 20:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2014 20:05 przez Zdzichu.)
Post: #9
RE: 240l by zdzichuHG
Cytat:Zdzichu jaki ty skromnyUśmiech

No cóż, taki jestem Uśmiech

Akwariarz, masz rację Uśmiech Ja tam się nawet cieszę, przynajmniej zachowana jest choć cząsteczka biotopu Kocurów - ciemna woda Duży uśmiech Uśmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)

20.02.2014, 20:10
Post: #10
RE: 240l by zdzichuHG
Niestety, przedstawienie Wam mojego akwarium i odważne twierdzenie z mojej strony, że wszystko jest ok to były dobre złego początki...

Wczoraj zszedł mi jeden z 6 skalarów. Ściana

Po przyjściu do domu z pracy jak zwykle spojrzałem do ryb. Po podejściu do zbiornika usłyszałem syczenie. Okazało się, że z bimbrowni ulatywał gaz, przez co nie dostawał się do akwarium. Uszczelniłem bimbrownię i CO2 znowu dochodziło do wody.

Następnie moją uwagę zwrócił dziwny kolor pasów kocurów, a w zasadzie ich wyblaknięcie, a u niektórych wręcz brak pasów. Pomyślałem sobie, że to kwestia światła (nie paliło się dodatkowe oświetlenie) W pewnym momencie zauważyłem, że jeden z nich zawiesił się w lewym górnym rogu akwarium, nad dużym korzeniem.

Przypatrywałem się mu, czekając na moment, w którym znajdzie pośród korzeni pistii jakiś narybek gupika i ze smakiem zdejmie go z lustra wody. Ku mojemu zdziwieniu nic takiego nie nadeszło. Skalar cały czas był nieruchomy. Postanowiłem stuknąć w szybę. Też nic. Zaniepokojony włożyłem palec do akwa i pchnąłem go i dopiero wtedy zaczął płynąć, ale do drugiego kąta.

Nagle zaczął mieć atak "padaczki". Pulsacyjne drgawki, skrzela poruszające się w miarę szybko, anemia, przechylanie się na boki... Moją reakcją była szybciutka podmiana wody ok 60l, odłączenie bimbrowni i obniżenie temp z ok 30 st do ok 25 st. Nic to nie dało... Kocur odszedł do Krainy Wiecznych Łowów... Dzisiaj podmieniłem kolejne 40l. Czyli razem ok 100l w ciągu 2 dni.

Na dodatek drugi skalar zaczyna się zachowywać podobnie.

Ciekawostką jest to, że skalar, który zszedł miał piękne pasy. Skalar, który teraz walczy też ma piękne pasy. "Zdrowe" kocury mają pasy wyblaknięte. Nie rozumiem tego. No, może po podmianach delikatnie pociemniały. Przecież na logikę powinno być na odwrót...

Nie mam testów. Dziś je zamówiłem. JBL Combi Test Set. Ponoć są całkiem dobre. Wtedy będę wiedział o co biega. Bez nich ani rusz... Nie będę nic kombinował oprócz podmian, bo mogę im tylko zaszkodzić.

Najlepsze jest to, że stara obsada nawet nie drgnęła na "nagłą" zmianę parametrów wody w przeciwieństwie skalarów. Być może stres związany z podróżą do mnie, zmiana środowiska, nękający na początku labeo mogły spowodować jakiś drastyczny spadek odporności skalarów, przez co dostały czegoś dziwnego na pysku a potem jeden z nich przypłacił już życiem na moich oczach Ściana a drugi walczy o to życie... Zdezorientowany Masakra.

Nie mogę przenieść ich do osobnego zbiornika, bo nie mam ani filterka, ani nawet napowietrzacza...

Miał ktoś kiedyś taką sytuację? Zatrucie? Podduszenie? Wydaje mi się, że napisałem wszystko co miałem napisać... Liczę na Wasze sugestie...
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 20:21
Post: #11
RE: 240l by zdzichuHG
To strasznie trudne stawiać diagnozę, kiedy się nie widzi ryby...
Zdzichu, myślę, że niestety przeprowadzka w jakiś sposób je osłabiła i to spowodowała- stres, zmiana warunków, może je przechłodziłeś. Więcej nie jestem w stanie powiedzieć. No i jeszcze pozostaje narośl o której pisałeś, a która znikła...Pytanie co to było...
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 20:56
Post: #12
RE: 240l by zdzichuHG
Cytat:To strasznie trudne stawiać diagnozę, kiedy się nie widzi ryby...

Dokładnie... Masz rację, Marcinsz... Próbowałem robić zdjęcia, ale nie da rady uchwycić wszystkich szczegółów... Szczególnie co do tej narośli na pysku. Chociaż... Wrzucę zdjęcia z pierwszego dnia kiedy to zobaczyłem. Nie są najlepszej jakości, ale zawsze to coś... To pierwszy dzień - wtedy skalary były przestraszone, nie buszowały po akwarium, ale za to miały jeszcze pasy. Rzućcie okiem:

[Obrazek: IMG_1759.JPG]

[Obrazek: IMG_1727.JPG]

Ten na zdjęciu u góry to prawdopodobnie ten który padł. Cały czas miał otwarty pysk...

[Obrazek: IMG_1724.JPG]

[Obrazek: IMG_1719.JPG]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 21:02
Post: #13
RE: 240l by zdzichuHG
I już tego nie mają? Żaden?
Mi to wygląda na jakiegoś grzyba...pojawienie się go mogło być powodem zmiany warunków, wody. Objaw zewnętrzny znikł, a co dalej zaatakował nie wiadomo. A może to jakaś infekcja powstała na otwartej ranie, która się gdzieś pojawiła na pysku? Takie moje zdanie.
Staram się nie stosować chemii w akwarium- spróbuj może delikatnie zakwasić wodę szyszkami olchy, liśćmi dębu. Nie zaszkodzi, a pomóc może.
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 21:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.02.2014 21:19 przez Zdzichu.)
Post: #14
RE: 240l by zdzichuHG
Nie znikło do końca, wszystkie mają to jeszcze na pysku, ale wydaje mi się, że powolutku znika. Ale pasy nie powracają. Jeden ze skalarów, ten z widocznymi pasami pływa ciągle z pyskiem do góry. Co jakiś czas obraca się na brzuch i znowu powraca do pozycji wyjściowej. to chyba jego ostatnie tchnienia...
Ok, jutro poszukam szyszek i liści. Ja także powstrzymam się od podawania chemii... Za chwilkę wrzucę zdjęcia tego konającego.

To ten po prawej. Dla kontrastu "zdrowy" skalar po lewej.

[Obrazek: IMAG0750.jpg]

Tym razem chory z lewej:

[Obrazek: IMAG0749.jpg]

[Obrazek: IMAG0748.jpg]

Oddycha spokojnie. Pływa tylko anemicznie, porusza tylko płetwami bocznymi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 21:22
Post: #15
RE: 240l by zdzichuHG
zdzichuHG napisał(a):Ok, jutro poszukam szyszek i liści. Ja także powstrzymam się od podawania chemii

Ja nie twierdzę, ze to jest najlepsze, to moje jakieś tam widzimisię akwarystyczne Oczko Może warto coś zapodać, żeby szybko się pozbyć tego czegoś. Żeby nie było za późno...Może ktoś więcej sie wypowie, żeby właściwszą diagnozę postawić. Szyszki mogę Ci jutro podwieźć, będę w G-wie, więc wyślij mi na PW swój nr tel. i jakoś się zdzwonimy
Odpowiedz cytując ten post
20.02.2014, 23:22
Post: #16
RE: 240l by zdzichuHG
Niestety, drugi skalar także odszedł do Krainy Wiecznych Łowów... Idę spać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post

Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  240L dyskowce, zbrojniki i inne serol 298 9 388 16.08.2017 22:04
Ostatni post: serol
  [240l]Tanganika 240L - 3 rok cheopsik 60 10 662 14.06.2017 16:56
Ostatni post: sbc
  240l - towarzyskie z korzonkiem cypeks 251 75 687 14.02.2017 21:33
Ostatni post: cypeks
  240l dyski, apisto i inne serol 548 31 644 04.02.2017 23:30
Ostatni post: serol
  Przygotowania do 240L stona175 52 4 310 15.11.2015 17:29
Ostatni post: stona175
  240l Skalne Miasto - Tanganika mariusz-75 34 13 765 12.10.2015 21:21
Ostatni post: Rafal
  120x40x50 240l stefan730 35 16 805 11.03.2015 11:49
Ostatni post: robizoo.pl
  240l by flyman7 flyman7 17 5 350 04.02.2015 09:35
Ostatni post: pj007
  Prawie holender 240l Krzysztof 7 3 144 04.03.2014 01:04
Ostatni post: bartesta
  [240L] Malawi - www.akwaczest.pl Rammek 0 2 247 02.11.2013 14:30
Ostatni post: Rammek

Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2017 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2017 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: TIserwis.pl.