Witaj!
LogowanieRejestracja

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
13.12.2014, 00:18
Post: #1
Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Wiele osób stosuje aldehyd glutarowy zwany węglem w płynie jako źródło węgla dla roślin akwariowych. Osobiście nie jestem zwolennikiem tego "cudownego środka", chociaż na samym początku mojej przygody z roślinami sam go lałem do wody - żeby nie było niedomówień był to produkt znanej firmy i stosowałem go wg zaleceń na opakowaniu. Nie zauważyłem przyspieszonego wzrostu masy zielonej. Gdy pojawiły się glony zgodnie z wieloma "poradami" zacząłem podawać dawkę kilkukrotnie przekraczającą zalecaną przez producenta. Po tygodniu takiej kuracji miałem niestabilny cykl azotowy i akwarium musiało od nowa dojrzewać.

Jeżeli ktoś chce sobie lać węgiel w płynie do akwarium - jego sprawa, chciałbym tylko, żeby był świadomy zagrożeń jakie niesie ze sobą ten środek. Gdyby komuś przyszło do głowy rozrabiać przemysłowy aldehyd glutarowy na potrzeby nawożenia podaję jego toksyczność dla różnych organizmów:

aldehyd glutarowy
Toksyczność dla ryb 10.5 mg/l/96h (Leuciscus idus)
Toksyczność dla ryb 39 mg/l/96h (Pimephales promelas)
Toksyczność dla bezkręgowców 29.7 mg/l/48h (Daphnia magna)
Toksyczność dla roślin wodnych 0.84 mg/l/96h (Scenedesmus subspicatus)

Czy to duże stężenia? Szczerze powiedziawszy nie wiem.

Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
13.12.2014, 11:03
Post: #2
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
JA będę stałpo drugiej stronie barykady Uśmiech

W moim zbiorniku miałem atak glonów nitkowatych, zbiornik był dojrzały.

Carbo pomogło mi wydatnie, lałem podwójną dawkę, a głównie na duże skupiska glonu.

Wszystko robione z wyobraźnią aby nie popalić roślin.

Ważne było zahamowanie ruchu wody na ok 10-15 min.


W dalszym ciągu daję profilaktycznie , raz dziennie po 5 ml na 165 L zbiornik.

Glonów zero. Ale jak wiadomo na to nie wpływa tylko Carbo ale i wiele innych czynników, takich jak nawożenie, podmiany wody, obciążenie biologiczne itd.
Odpowiedz cytując ten post
13.12.2014, 11:10
Post: #3
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Ja też nie zauważyłem spalenia ani uszkodzenia roślin po kontrze węglem. Nie było może jakiegoś cudu w walce z glonami, ale widoczna była poprawa. Może nigdy nie przedawkowałem. Wiadomo - co za dużo to i świnia nie przeżre. Uśmiech
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
13.12.2014, 14:32
Post: #4
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Bo w tym problem, że aldehyd ma być zródłem węgla dla roślin a stał się hitem glonobójczym beztrosko przedawkowywanym. NO3 wzrasta mi w zbiorniku (dawki węgla normalne) bezproblemowo co jest przecież dowodem na działający bakteryjny cykl azotowy.
Odpowiedz cytując ten post
13.12.2014, 21:50
Post: #5
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Przy dawce zalecanej przez producenta nie wybijesz bakterii nitryfikacyjnych. W moim przypadku nastąpiła katastrofa, gdy dawkę przekroczyłem bodajże 4-krotnie i to nie od razu, tylko po ok. tygodniu takiej pseudo kuracji na glony.

Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
13.12.2014, 22:52
Post: #6
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Preparat działa, ale cóż..... nie z tak szybkim efektem jak co2.
Osobiście nigdy nie przekraczałem 1,5 dawki.

Żeby nie było, moje ostatnie akwarium na węglu w płynie: http://akwarystyczne.info/showthread.php...313&page=2
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
14.12.2014, 12:15
Post: #7
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
Akwarium naprawdę piękne - jestem pełen uznania. Czy zdarzyło Ci się odstawić Carbo na jakiś czas i stwierdzić że roślinki przez to mają się gorzej?

Przypomniałem sobie, że w sumie używam aldehydu glutarowego w akwarium, ale nie jako nawóz, tylko do czyszczenia osprzętu z glonów, zwłaszcza w zakamarkach, do których nie mogę dotrzeć mechanicznie. Poza tym takie przetarcie np. karmidła Carbo powoduje, że o wiele później ponownie się zazieleni. Wtedy taki osprzęt mogę z czystym sumieniem włożyć i nie martwić się o to, że jest niedokładnie wypłukany z chemii.

Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
14.12.2014, 13:51
Post: #8
RE: Aldehyd glutarowy - węgiel w płynie
cypeks napisał(a):Akwarium naprawdę piękne - jestem pełen uznania. Czy zdarzyło Ci się odstawić Carbo na jakiś czas i stwierdzić że roślinki przez to mają się gorzej?
Mchy zwolniły i zaczęły zachodzić lekko nitkami. Z resztą roślin nie wiadomo, bo dość późno zaniechałem węgla w płynie. Wszystko było już wtedy dość zarośnięte i po niedługim czasie zbiornik poszedł do likwidacji.
Wcześniej też miałem inną kostkę na węglu, ale tam czasem wspomagałem sie butlą.
Zajdziesz w galerii.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post

Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Carbo w płynie a moczarka Verengard 3 5 021 29.05.2016 12:49
Ostatni post: Rafal
  Aldehyd glutarowy michal.l 8 11 132 23.11.2012 09:40
Ostatni post: Gedeon
  aldehyd glutarowy hadrian 5 9 401 26.01.2012 23:26
Ostatni post: whyduck

Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2020 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2020 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: LOGIKA.edu.pl.