Witaj!
LogowanieRejestracja

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
01.04.2015, 14:21
Post: #1
Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Analizując odżywianie dyskowców w warunkach naturalnych, otrzymaliśmy obraz karmienia tych ryb w warunkach sztucznych, jakimi niewątpliwie są zbiorniki akwariowe. Od 2012 roku, czyli od czasu, gdy sprowadzamy dzikie dyskowce z Brazylii, stosujemy zróżnicowane formy żywienia, oparte głównie na pokarmach firmy Naturefood, uzupełnione płatkami spirulinowymi, miksem zielonego groszku z krewetkami i dodatkami typu czosnek, papryka, glony NORI, oraz żywym i mrożonym wodzieniem.
Pokarmy Naturefood, których używamy to: Naturefood Supreme Diskus, Naturefood Supreme Marine, Naturefood Supreme Doktor i Naturefood Supreme Artemia.
Ryby karminy dwa razy dziennie, zwykle rano podajemy ekstrudaty Naturefood (nie puchną pod wpływem kontaktu z wodą, więc nie wymagają namoczenia przed podaniem), a po południu inne pokarmy z zestawu, który wymieniliśmy powyżej.
Następnego dnia po przylocie z Brazylii i długotrwałej aklimatyzacji w zbiornikach, dyskowe dostają pierwszy posiłek – w niewielkie ilości żywego wodzienia. Następnie wprowadzamy stopniowo inne pokarmy i obserwujemy, że od pierwszych dni ryby zjadają wszystko, co otrzymują. Pokarm podajemy w ilości zjadanej w ciągu 1-2 minut. Obserwujemy, jak ryby spokojnie wydmuchują granulki i inne fragmenty pokarmów z piasku, którym wysypane jest dno zbiorników.
Używane przez nas pokarmy sprawiają, że ryby są w świetnej kondycji i bardzo aktywne, mają krótkie, łamliwe odchody. Nie odrobaczamy ich ani nie leczymy „profilaktycznie” – ryby mają piękne, naturalne barwy. Warto przekonać ryby do takiej diety. Zamiast na lekarstwa, możemy pieniądze przeznaczyć na lepsze żywienie.

Robert Mierzeński

Robert Mierzeński
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
01.04.2015, 14:48
Post: #2
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
(01.04.2015 14:21)Robert M. napisał(a):  Analizując odżywianie dyskowców w warunkach naturalnych, otrzymaliśmy obraz karmienia tych ryb w warunkach sztucznych, jakimi niewątpliwie są zbiorniki akwariowe

Temat rzeka, pokarmy sztuczne są coraz lepszej jakości i coraz bardziej tworzone pod kątem gatunkowym, ale to zawsze pokarmy sztuczne i nigdy nie zastąpią pokarmów występujący w naturze. To oczywiście moje zdanie i proszę nie odbierać tego jako jakieś formy ataku. Po prostu tak jak u człowieka nigdy zupa w proszku nawet najlepsza nie zastąpi prawdziwej zupy ugotowanej na warzywach itd. a mleko w proszku mleka z piersi matki. Oczko A same pokarmy Naturefood są bardzo dobre i godne polecenia jednak uważam, że nie samym suchym żyją ryby nawet jeśli jest to pokarm urozmaicony.

Pozdrawiam serdecznie

Akwarystyka jest zbyt pięknym hobby, żeby mieć tylko jedno akwariumUśmiech

[Obrazek: sudan468px.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
01.04.2015, 19:02
Post: #3
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
alegumis napisał(a):jednak uważam, że nie samym suchym żyją ryby nawet jeśli jest to pokarm urozmaicony.

Dlatego napisałem, że otrzymują też inne pokarmy - m.in. wodzienia, czy glony.

Nie twierdziłem, że sztuczny pokarm jest jedyny i niezastąpiony. Wszędzie piszemy o
tym, że ma BYĆ UROZMAICONY :-)

Robert

Robert Mierzeński
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
alegumis (01.04.2015)
01.04.2015, 19:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.04.2015 19:35 przez alegumis.)
Post: #4
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Być może źle zinterpretowałem wcześniejszą wypowiedź. Wokół dysków narosło wiele mitów. Też swego czasu sporo się naczytałem o tym czy tamtym na ich temat w kwestii żywienia. Myślę i jest to mojej osobiste zdanie, że gdzieś na początku ich adaptacji do warunków panujących w akwariach popełniono błąd w doborze pożywienia co obniżyło ich odporność na pasożyty itp. Co do dzikich to się nie wypowiem bo nigdy nie miałem, ale nadal po tylu latach nie ma zgodności co do rodzaju pokarmów jakimi należy karmić te piękne choć podobno nudne rybyOczko. A, że droga do ideału jeszcze daleka mimo coraz bardziej rozwiniętej technice i coraz lepiej skomponowanym pokarmom może świadczy fakt, że nie wszystkie grupy tych dzikich ryby udało się udomowić na tyle by uzyskać stabilną grupę kolorystyczną w kolejnych pokoleniach. Marzy mi się stabilne pokolenie F2-3 i ... Heckel discus

Pozdrawiam serdecznie

Akwarystyka jest zbyt pięknym hobby, żeby mieć tylko jedno akwariumUśmiech

[Obrazek: sudan468px.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
02.04.2015, 11:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.04.2015 11:44 przez cypeks.)
Post: #5
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Nie znam się na dzikich dyskowcach i ich karmieniu, ale wygląda mi to na artykuł sponsorowany.

Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
02.04.2015, 11:53
Post: #6
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Cypeks - bo taki właśnie jest Oczko
Owszem - pokarmy Naturefood są dobre, ale tutaj ewidentnie widać dość nachalną ich reklamę ubraną w ładne przesłanie i dla "niepoznaki" dorzucone są wodzień, glony i spirulinka jako uzupełnienie do diety
Robert M. napisał(a):oparte(j)* głównie na pokarmach firmy Naturefood
Oczko
* - dodałem to "j" od siebie w cytacie

[Obrazek: 28238855_10210920988405419_1981395075703536378_o.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
02.04.2015, 11:56
Post: #7
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
W takim razie czy dział na forum jest właściwy?

Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
02.04.2015, 12:38
Post: #8
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Jak najbardziej. A czy jak ktoś napisze, że karmi tylko pokarmami Tropical (bo akurat takie tylko są dostępne w pobliskim sklepie zoologicznym), ryby rosną, mają się dobrze i się rozmnażają, to mamy to traktować jako reklamę pokarmów Tropical i wyrzucić do kosza?

Pan Robert wraz z żoną jest dystrybutorem pokarmów Naturefood (bardzo dobrych zresztą), hoduje też dyskowce z odłowu. Dlaczego nie może pisać o swoich obserwacjach na temat ich karmienia pokarmami Naturefood, których jest dystrybutorem? Tym bardziej, że ma się czym pochwalić, bo nie każdemu udaje się te ryby utrzymać dłużej przy życiu w dobrej kondycji.

http://akwarium.gorzow.pl
http://korepetycje.gorzow.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
02.04.2015, 15:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.04.2015 15:51 przez Robert M..)
Post: #9
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
(01.04.2015 19:35)alegumis napisał(a):  Myślę i jest to mojej osobiste zdanie, że gdzieś na początku ich adaptacji do warunków panujących w akwariach popełniono błąd w doborze pożywienia co obniżyło ich odporność na pasożyty itp. Co do dzikich to się nie wypowiem(...)

Ja myślę, że nie popełniono błędu - było to świadome działanie, bo korzystne dla hodowców przemysłowych.
Dołożył się do tego daaawno temu Heiko Bleher, pisząc w swoich książkach, że to ryby mięsożerne. Dopiero prace innych badaczy skłoniły H.B. do weryfikacji jego wcześniejszych opinii, powodując, że sam zajął się dokładnym zbadaniem m.in. układów pokarmowych dzikich dysków. I zmienił zdanie :-)

Robert

Rafal napisał(a):pisać o swoich obserwacjach na temat ich karmienia pokarmami Naturefood,

Najlepszym udokumentowaniem poprawnej "drogi pokarmowej" jest kondycja ryb. Nie używamy lekarstw, nie leczymy "profilaktycznie". Powodem takiego a nie innego postępowania jest zakup ryb u profesjonalnego i drogiego eksportera:-), który potrafi ( bo dba o reputację) tak przygotować ryby podczas pierwszej kwarantanny, by transport nie spowodował u nich skutków chorobowych.

Kupowanie ryb "z lotniska" (bo taniej) jest swoistym samobójstwem, jakiego dokonuje akwarysta, decydujący się na taki krok. Obowiązkiem ( na pewno etycznym) importera jest przeprowadzić kwarantannę tak długą, by stwierdzić mógł, że wszystko jest/nie jest w porządku.
Podobnie źle czyni importer, szukając najtańszego eksportera... Kłopoty gwarantowane.

Już dawno sprawdziło się powiedzenie - kupujesz tanio, to kupujesz drogo.


I to był tekst stricte reklamowy szanowni forumowicze.

Robert

Robert Mierzeński
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
Reklama (jeśli nie chcesz jej oglądać, zarejestruj się na forum!)
02.04.2015, 17:20
Post: #10
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
alegumis napisał(a):Wokół dysków narosło wiele mitów. Też swego czasu sporo się naczytałem o tym czy tamtym na ich temat w kwestii żywienia

Pozwolę sobie wtrącić swoje "3 grosze" Oczko

Myślę,że najbezpieczniejsza jest metoda: wszystkiego po trochę. Nie wierzę,że w warunkach naturalnych ryba je tylko "zielone" lub tylko "mięsko". Obserwując dyski można dojść do wniosku,że to pływające "śmietniki" i co znajdzie to zje Oczko Za "niska stopniem" jestem,żeby wyrokować którego rodzaju karmy powinny dostawać więcej, więc pozostawiam to mądrzejszym.
Osobiście starałam się zawsze, aby dieta była bardzo urozmaicona. Nie ukrywam,że młode karmiłam sporą ilością miksów (własnej roboty i naprawdę wysokiej jakości), ale dostawały równie dużo spiruliny i pokarmów suchych (między innymi Naturefood, który sobie bardzo chwalę i będę nadal polecać innym). Ryby nigdy nie miały kłopotów trawiennych, nie walczyłam z pasożytami i nie widziałam powodów aby coś zmieniać Uśmiech

396l morska przygoda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
[-] 1 użytkownik podziękował za ten post:
cypeks (02.04.2015)
02.04.2015, 17:55
Post: #11
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
To ja też coś powiem. Półtora roku z dyskami się bawię. Różnie bywało na początku, ale teraz mam kilka różnych granulatów, spirulinę i od święta dostają miks krewetki plus szpinak. A jakie efekty? Hmm ja jestem zadowolony, ponieważ kompletnie nie znam się na leczeniu ryb, gdyż ta wiedza nie była mi nigdy potrzebnaOczko

Więcej o dyskowcach na dyskowce.info
Ten kto idzie za tłumem nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie dotarł. – Albert Einstein
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
03.04.2015, 12:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2015 12:46 przez alegumis.)
Post: #12
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
(01.04.2015 19:02)Robert M. napisał(a):  Wszędzie piszemy o
tym, że ma BYĆ UROZMAICONY :-)

Robert

(02.04.2015 17:20)alex napisał(a):  
alegumis napisał(a):Wokół dysków narosło wiele mitów. Też swego czasu sporo się naczytałem o tym czy tamtym na ich temat w kwestii żywienia

Pozwolę sobie wtrącić swoje "3 grosze" Oczko

Myślę,że najbezpieczniejsza jest metoda: wszystkiego po trochę. Nie wierzę,że w warunkach naturalnych ryba je tylko "zielone" lub tylko "mięsko".

Osobiście starałam się zawsze, aby dieta była bardzo urozmaicona. Nie ukrywam,że młode karmiłam sporą ilością miksów

Dokładnie to samo miałem na myśli, jednak są pokarmy, których i Ty Alex i Adam i ja i jeszcze wielu nie podałoby swoim dyskom.

(02.04.2015 15:38)Robert M. napisał(a):  Kupowanie ryb "z lotniska" (bo taniej) jest swoistym samobójstwem, jakiego dokonuje akwarysta, decydujący się na taki krok.

I tu też jest różnie, z rozmów i obserwacji poczynań osób trzymających dzikie dyski w swoim akwarium mogę powiedzieć, że znacznie więcej akwarystów, szczególnie tych doświadczonych woli przeprowadzić kwarantannę samemu co nie znaczy, że robią to z oszczędności. Uważam, że obowiązkiem importera jest dostarczenie ryb zgodnie z zamówieniem, po wcześniejszej selekcji u eksportera i w odpowiedniej kondycji co do kwarantanny to już niekoniecznie. Ktoś kto decyduje się na zakup dzikich dysków winien mieć odpowiednią wiedzę pozwalającą mu na przeprowadzenie kwarantanny i dalszą hodowlę tych pięknych ryb. Inaczej to tylko snobistyczna zachcianka niekompetentnego akwarysty, takie moje zdanieOczko

Pozdrawiam serdecznie

Akwarystyka jest zbyt pięknym hobby, żeby mieć tylko jedno akwariumUśmiech

[Obrazek: sudan468px.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
03.04.2015, 18:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2015 19:00 przez Robert M..)
Post: #13
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
alex napisał(a):Myślę,że najbezpieczniejsza jest metoda: wszystkiego po trochę. Nie wierzę,że w warunkach naturalnych ryba je tylko "zielone" lub tylko "mięsko". Obserwując dyski można dojść do wniosku,że to pływające "śmietniki" i co znajdzie to zje Oczko

Słowo "najbezpieczniejsza" to niefortunne sformułowanie - można by zrozumieć tak:
nie chce mi się szukać dobrej odpowiedzi, więc wybiorę "środek" - na pewno nie wszystko będzie złe.
"pływające śmietniki" mówisz... :-) Gdybyś nie miała wyboru, to pewnie też byłabyś takim śmietnikiem. Nie obraź się - nie chcę Cię boże broń urazić, próbuję tylko powiedzieć, ze to MY decydujemy o tym rybim śmietniku :-)

Poniżej podaję link do artykułu o tym, czym żywią się dyski w naturze:
http://www.tropheus.com.pl/index.php?opt...&Itemid=47

Adam napisał(a):To ja też coś powiem. Półtora roku z dyskami się bawię. Różnie bywało na początku, ale teraz mam kilka różnych granulatów, spirulinę i od święta dostają miks krewetki plus szpinak. A jakie efekty? Hmm ja jestem zadowolony, ponieważ kompletnie nie znam się na leczeniu ryb, gdyż ta wiedza nie była mi nigdy potrzebnaOczko

Ojoj... Chyba zacznę lobbować za stworzeniem nieformalnego klubu pt. "dyskomaniacy roślinni" :-)

RM

(03.04.2015 12:45)alegumis napisał(a):  
(02.04.2015 15:38)Robert M. napisał(a):  Kupowanie ryb "z lotniska" (bo taniej) jest swoistym samobójstwem, jakiego dokonuje akwarysta, decydujący się na taki krok.

I tu też jest różnie, z rozmów i obserwacji poczynań osób trzymających dzikie dyski w swoim akwarium mogę powiedzieć, że znacznie więcej akwarystów, szczególnie tych doświadczonych woli przeprowadzić kwarantannę samemu co nie znaczy, że robią to z oszczędności. Uważam, że obowiązkiem importera jest dostarczenie ryb zgodnie z zamówieniem, po wcześniejszej selekcji u eksportera i w odpowiedniej kondycji co do kwarantanny to już niekoniecznie.

Może trzeba sobie zadać pytanie fundamentalne - DLACZEGO ryby sprzedawane są z lotniska?

po kolei:
-bo taniej wychodzi zakup
-bo importer zyskuje czas i szybsze pieniądze
-bo importer całe ryzyko przerzuca na kupującego (nawet doświadczonego)
- nie robi kwarantanny, bo... nie umie jej robić zgodnie ze sztuką.
to tak na szybko.

Napisałem to już gdzieś indziej - ŻADEN szanujący się importer nie sprzedaje ryb z lotniska. Jeśli kupuje ryby u profesjonalnego i odpowiedzialnego dostawcy, to nie ma powodu, by obawiać się aklimatyzacji w swoich zbiornikach. No bo i czego się tu bać? Chyba, że się nie jest pewnym swojej wiedzy.

Kondycja ryby po dostawie lotniczej NIE JEST ODPOWIEDNIA.Ryba jest mocno zestresowana i osłabiona. W takim stanie złapać może wszystko. I tu jest rola importera - robi kwarantannę i obserwację. Bo to ON ma sprzedawać zdrowe ryby. Drogo, nawet bardzo, ale zdrowe. Co nie znaczy, że ma je karmić lekami! Wszystko zależy od źródła zakupu i wiedzy importera. To on podaje pełną wiadomość kupującemu o wymaganych parametrach wody, sposobie karmienia, pyta czy ryby będą pływały same ( to jedna z ważniejszych kwestii!) czy z innymi rybami... Takich pytań i informacji sprzedający powinien udzielić i zadać mnóstwo! Od tego zależy zdrowie i życie ryb.

Jeśli gdzieś się mylę to proszę o korektę. Konstruktywną :-)

Robert

Robert Mierzeński
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
03.04.2015, 20:44
Post: #14
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Robert M. napisał(a):Słowo "najbezpieczniejsza" to niefortunne sformułowanie - można by zrozumieć tak:
nie chce mi się szukać dobrej odpowiedzi, więc wybiorę "środek" - na pewno nie wszystko będzie złe.

Tak, faktycznie tak to brzmi. Jednak w tych "starciach tytanów" i przepychankach odnośnie właściwej diety można było zgłupieć Oczko

Robert M. napisał(a):Gdybyś nie miała wyboru, to pewnie też byłabyś takim śmietnikiem.

I w jakimś sensie wszyscy nim jesteśmy niestety....

Robert M. napisał(a):Nie obraź się - nie chcę Cię boże broń urazić, próbuję tylko powiedzieć, ze to MY decydujemy o tym rybim śmietniku :-)

Ja się nie obrażam. Piszę też otwarcie czym karmiłam i dlaczego.
Inna sprawa,że w akwarium nigdy nie stworzymy warunków naturalnych i nie zapewnimy odpowiedniego pożywienia. Każdy "orze jak może" i nie wierzę,że robi to w złej wierze.
Jeśli jednak dobro ryb jest dla nas najważniejsze, to może nie "wyrywajmy dzikusów" z ich naturalnego środowiska i nie twórzmy też odmian hodowlanych dla własnej przyjemności....
Temat rzeka , ale miało być o pokarmie , więc powtórzę:
-moje dostawały bardzo dużo pokarmów Naturefood (dorosłe właściwie głównie pokarmy "suche") na przemian z Exotica Discus Food, O.S.I., Hikari i spiruliną.
Starałam się zawsze aby były to pokarmy najwyższej jakości i "polecane przez specjalistów" właśnie dla tych ryb.
Nie bardzo wiem co więcej mogłabym zrobić i jak zapewnić dietę bardziej zbliżoną do natury...

396l morska przygoda
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post
03.04.2015, 21:01
Post: #15
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Heh...ileż razy można o tym samym, dyskusja na temat żywienia dysków była w :

http://akwarystyczne.info/showthread.php...tyku%C5%82

Może je połączyć z tym, a wyodrębnić ten który ma służyć czemuś co ma zareklamować... Temat jak już wyżej wspomniano- nie do wyczerpania, i ilu ludzi tyle głosów. Szkoda czasu na kolejne rozgrzebywanie tego co zostało 150000000 x napisane wszędzie ...
Odpowiedz cytując ten post
03.04.2015, 21:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2015 21:59 przez alegumis.)
Post: #16
RE: Karmienie dyskowców w warunkach sztucznych
Miałem się już nie odzywać, ale nie byłbym sobą sorry MarcinOczko Robert powiedź proszę w takim razie ja ryby trafiają od eksportera do importera jak nie drogą lotniczą, może czegoś nie wiem to mnie popraw proszę. Idąc tym torem importer odbiera ryby w takim samym stanie jak kupujący, czy się mylę ? Dlaczego w takim razie uważasz, że osoba decydująca się na dyski z odłowu nie potrafi przeprowadzić kwarantanny poprawnie i tylko importer ten uczciwy to potrafi. Wybacz, ale się nie zgodzę i nadal twierdzę, że osoba, która się decyduje na trzymanie dzikich dysków w akwarium powinna taką wiedzę mieć. A to, że importer przeprowadzi kwarantannę by sprzedać rybę nie oznacza, że przeżyje ona w akwarium u nowego właściciela tylko dlatego, że zapłacił więcej. Jeszcze raz napiszę trzeba mieć odpowiednią wiedzę by zacząć myśleć o dzikich dyskach a i to nie daje gwarancji na sukces. Tyle ode mnie bo uświadomiłem sobie, że moja wiedza na temat dyskowców hodowlanych i dzikich jest zbyt mała i nie powinienem zabierać głosu w tym temacie.

Pozdrawiam serdecznie

Akwarystyka jest zbyt pięknym hobby, żeby mieć tylko jedno akwariumUśmiech

[Obrazek: sudan468px.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika Chcę podziękować
Odpowiedz cytując ten post

Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  karmienie w czasie urlopu Mariusz76 23 5 727 30.01.2016 10:47
Ostatni post: Mariusz76
  karmienie kakadu czomuko 2 3 078 29.01.2014 19:57
Ostatni post: marcinsz30
  Danio pręgowane , gupiki , molinezje - karmienie Mateo 0 2 311 13.01.2013 23:59
Ostatni post: Mateo

Skocz do:



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group.
Elementy graficzne wykonane przez Polski Support MyBB.
Kodowanie i obsługa techniczna: TIserwis.pl.